Odszedł z Cracovii do Wieczystej. „Najlepszy wybór”

Mikkel Maigaard musi mieć świadomość, że część kibiców Cracovii nie przyjmie go ciepło na stadionie przy ul. Kałuży. – Spędziłem tutaj dwa niesamowite lata – mówi Duńczyk przed piątkowymi derbami.

Krakowski transfer

Pomocnik spędził w Cracovii niemal dwa lata. Początkowo nie pokazywał w pełni swoich możliwości. Liderem pełną gębą zaczął być dopiero po zmianie na stanowisku trenera, kiedy Dawid Kroczek zastąpił Jacka Zielińskiego.

Od lutego 2024 do grudnia 2025 wystąpił w 68 meczach, strzelił 8 goli i zanotował 10 asyst. Cracovia chciała go zatrzymać, oferowała podwyżkę, jednak nie przekonała piłkarza. 

Mikkel Maigaard wybrał Wieczystą, która była wtedy na półmetku drogi do ekstraklasy, i podpisał z nią dwuipółletni kontrakt.

Zrobił wszystko, co mógł

Choć relacji między kibicami Cracovii i Wieczystej nie można porównywać do napiętych stosunków na linii Cracovia-Wisła, to Duńczyk musi się nastawić, że w piątek nie zostanie ciepło przywitany na stadionie Cracovii.

Wielu kibiców ma mu za złe, że wybrał ofertę ówczesnego pierwszoligowca. „Sprzedawczyk”, „buc”, „zdrajca”, „pajac” – to kilka inwektyw, które można było przeczytać na czacie do transmisji na żywo konferencji prasowej z udziałem przedstawicieli Cracovii i Wieczystej.

Mikkel Maigaard
Mikkel Maigaard
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Maigaard był pytany, jakiego przyjęcia się spodziewa. 

– Nie wiem. Zobaczymy w piątek, ale nie mogę powiedzieć nic złego o kibicach Cracovii. Przeżyłem tutaj dwa niesamowite lata. Zrobiłem wszystko, co mogłem dla klubu. Tak się zdarza, że zawodnicy zmieniają zespoły – uważa zawodnik Wieczystej.

Zmiana barw. „Najlepsza decyzja”

Maigaard powiedział, że w podobnej sytuacji był kiedyś Norwegii. Zamienił wtedy Stromsgodset IF na Sarpsborg 08 FF i według niego były to dla niego specyficzne mecze. Warto jednak podkreślić, że tamte kluby były z innych miast, a pół roku temu zmienił barwy na krakowskim rynku piłkarskim.

Mikkel Maigaard
Mikkel Maigaard
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Dziś nie cofnąłby decyzji o przenosinach z Cracovii do Wieczystej

Wtedy było to najlepsze, co mogłem zrobić. Podpisałem kontrakt na 2,5 roku, zrobiłem krok do przodu w bardzo ekscytującym projekcie. Wiem, że przejście do I ligi było ryzykowne, ale teraz jesteśmy w ekstraklasie i wiem, że podjąłem najlepszą decyzję
Mikkel Maigaard

Przekonuje, że chciał zostać w Krakowie, bo kocha miasto. Otrzymał propozycję z Wieczystej, przeanalizował wszystkie czynniki i zdecydował, że nie będzie się przeprowadzać.

Podkreśla, że w Cracovii ma wielu znajomych, a jego najlepszym przyjacielem jest kapitan, Gruzin Otar Kakabadze.

Pasy lepiej się rozumieją

W ostatni weekend Cracovia i Wieczysta wygrały pierwsze mecze w tym sezonie. Pasy przed własną publicznością pokonały 2:1 Raków Częstochowa, a Wieczysta po nerwowej końcówce tryumfowała 4:3 w Gliwicach z Piastem.

Maigaard zapewnił, że zespół przeanalizował ostatnie osiem minut, w których stracił trzy gole. Pytany o potencjał Cracovii i Wieczystej ocenił, że obie drużyny mają jakościowych zawodników i mogą zajść wysoko.

Piłkarze Cracovii grają ze sobą dłużej i lepiej się rozumieją. Do Wieczystej dołączyło wielu zawodników i możemy potrzebować więcej czasu na zgranie
Mikkel Maigaard