Ryszard Terlecki stawia sprawę jasno: nie wystawimy własnego kandydata

Stowarzyszenie „Rozwój Plus” poprze Michała Drewnickiego w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Te mają odbyć się końcem września.

W ostatnich dniach doszło do trzęsienia ziemi w Prawie i Sprawiedliwości.

Prezes Jarosław Kaczyński oficjalnie poinformował, że trzydziestu kilku posłów rezygnuje z członkostwa w ugrupowaniu. Jak podała gazetaprawna.pl, powodem jest rewolta wokół stowarzyszenia „Rozwój Plus”, na którego czele stoi były premier Mateusz Morawiecki.

Od razu pojawiły się pytania, jak rozłam w PiS-ie wpłynie na kampanię wyborczą Michała Drewnickiego, który z ramienia tej partii chce startować w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa.

Poprą kandydata PiS-u

Do tej sprawy odniósł się w czwartek (30 lipca) poseł Ryszard Terlecki, wieloletni bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, który przeszedł na stronę Mateusza Morawieckiego.

W rozmowie z Radiem Kraków stwierdził, że „Rozwój Plus” nie wystawi własnego kandydata, ponieważ do wyborów pozostało zbyt mało czasu, a kandydat Prawa i Sprawiedliwości od dłuższego czasu prowadzi intensywną prekampanię.

Michał Drewnicki, radny PiS
Michał Drewnicki, radny PiS
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

– „Rozwój Plus” poprze w tych wyborach kandydata Prawa i Sprawiedliwości? – dopytywał dziennikarz.

– Tak. Jest za mało czasu, żeby myśleć o ustaleniach i szukaniu innego kandydata – odpowiedział Terlecki.

Tak będzie nadal

W ostatnich dniach rozłam w PiS-ie skomentował sam Michał Drewnicki.

– Nie będę udawał: pęknięcie w PiS-ie, które obserwujemy, może utrudnić naszą kampanię w Krakowie. Każde rozdarcie zawsze jest trudne i ciężkie. Natomiast nie pozwolę na to, żeby to odebrało Krakowowi szansę na zmianę – podkreślił.

Jednocześnie wskazał, że ma dość publicznego mówienia o wewnętrznych rozgrywkach.

– Niech każdy odpowiada za własną decyzję. Ja odpowiadam za swoją. Zostaję w Prawie i Sprawiedliwości – poinformował Drewnicki.

Przypomniał, że od 12 lat pracuje dla Krakowian jako radny, „wykonując konkretną pracę rozwojową czy też wspierając mieszkańców, gdy są krzywdzeni przez różne decyzje władzy”.

– Tak było jest i będzie nadal – zapowiedział.

Stwierdził, że finalnie prezydenta Krakowa nie wybierają politycy tylko mieszkańcy.

Przedterminowe wybory prezydenta miasta mają odbyć się 27 września.