Teren przy kościele zmieni się nie do poznania. Koniec z dziurawymi alejkami i klepiskiem
Skwer zlokalizowany w sąsiedztwie Sanktuarium Najświętszej Rodziny i Jednostki Ratunkowo-Gaśniczej nr 6 u zbiegu ulic Aleksandry i Ćwiklińskiej wkrótce się zmieni.
Urzędnicy planują przeznaczyć na ten cel łącznie ok. 927 tys. zł, z czego 600 tys. zł to kwota na zakres podstawowy, a pozostałe 327 tys. zł przewidziano na tzw. prawo opcji.
W odpowiedzi na przetarg do miejskiej jednostki wpłynęły dwie oferty – obie tańsze niż zakładał urząd.
Jedna z nadesłanych propozycji opiewa na kwotę ok. 755 tys. zł, gdzie prace w zakresie podstawowym wyceniono na 486 tys. zł, a w ramach opcji na 269 tys. zł.
Druga oferta opiewa na łączną sumę 789 tys. zł (511 tys. zł za zakres podstawowy oraz 278 tys. zł za opcję).
W obu przypadkach zaoferowano 60-miesięczny okres gwarancji oraz rękojmi.
Co zmieni się na skwerze?
Planowana inwestycja zakłada demontaż dotychczasowej, zniszczonej nawierzchni oraz starych obiektów. W podstawowym zakresie przewidziano wykonanie głównej alejki biegnącej od ul. Aleksandry do ul. Ćwiklińskiej wzdłuż kościoła, a także budowę dwóch podestów.
Z kolei w ramach opcji dodatkowej mają powstać elementy małej architektury oraz alejka boczna.
Przedstawiciele magistratu zapewniają przy tym, że prace nie kolidują z obecną zielenią wysoką i nie wycięte zostanie ani jedno drzewo. Dokończenie zadania – w tym montaż leżaków, stołów piknikowych oraz nowe rabaty – planowane jest po zabezpieczeniu funduszy w kolejnym roku.
Wykonawca będzie musiał się spieszyć
Na realizację całości prac wraz z opcją zwycięzca przetargu dostanie 80 dni od momentu podpisania umowy. Ze względu na krótki czas, urząd zastrzega, że w razie potrzeby roboty mogą być prowadzone na zmiany, w większych zespołach lub również w soboty.