Wielka obława w Małopolsce. Policja zatrzymała blisko 200 osób
Płot pod napięciem i kryjówka w szafie
W działaniach przeprowadzonych 23 i 24 września uczestniczyli policjanci ze wszystkich jednostek w regionie, a także Straż Graniczna i strażnicy miejscy.
Wśród zatrzymanych znalazło się 15 obcokrajowców, a wobec czterech z nich skierowano wnioski o wydalenie z Polski. Do aresztów trafili m.in. mężczyzna poszukiwany za gwałt od kilkunastu miesięcy oraz członek grupy przestępczej wyłudzającej odszkodowania.
Część poszukiwanych stosowała niecodzienne metody kamuflażu. Jeden z podejrzanych o przestępstwa narkotykowe zapuścił brodę, długie włosy i usunął charakterystyczne tatuaże, ale zdradziły go odciski palców.
Z kolei 35-latek z powiatu tarnowskiego zabezpieczył swoją posesję czujnikami ruchu i ogrodzeniem pod napięciem. Policjanci przygotowali jednak zasadzkę i zaskoczyli go, gdy próbował schować się w budynku. Inny z poszukiwanych – obywatel Czech ukrywający się przed alimentami – został odnaleziony w szafie.
Policja zapowiada kolejne akcje
Zatrzymania były efektem pracy m.in. małopolskich „Łowców Głów”, czyli policjantów z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Krakowie.
Działania obejmowały sprawdzanie wytypowanych adresów, obserwacje terenowe oraz weryfikację dokumentów tożsamości. To była kolejna tego typu cykliczna operacja w regionie.
– Zatrzymanie 193 osób pokazuje, że osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości nie mogą czuć się bezkarne – podkreślają służby po zakończeniu akcji.