Ani w całości, ani w części. Robert Platek dosadnie o przyszłości Cracovii

Cracovia wydała oświadczenie, w którym stanowczo dementuje szereg informacji pojawiających się w ostatnich dniach w mediach na temat klubu i jego większościowego akcjonariusza, Roberta Platka.

Cracovia: Platek zapłacił

Klub przypomina, że Robert Platek nabył 80 proc. pakietu akcji Cracovii w sierpniu 2025 roku, a pełna cena transakcyjna została uregulowana w momencie finalizacji przejęcia. Klub w oficjalnym komunikacie zaznacza, że Platek nie ma żadnych zaległych rat ani dalszych płatności wobec firmy Comarch w związku z tym przejęciem.

Doniesienia o rzekomej niespłaconej racie z listopada 2025 roku i możliwości odebrania klubu obecnemu właścicielowi są nieprawdziwe
Cracovia

Klub odnosi się również do spekulacji wokół transferu obrońcy Oskara Wójcika do Werderu Brema. Jak zaznacza, żadne środki z tej transakcji nie zostały wypłacone Robertowi Platkowi ani nie zostały zwrócone klubowi w formie pożyczki. 

Dalej wylicza, że pierwsza płatność od Werderu Brema ma trafić bezpośrednio na rachunek bankowy Cracovii. Jednocześnie zaznacza, że informacje o kwocie transferu na poziomie 3 mln euro są błędne.

Choć dokładne warunki handlowe umowy pozostają poufne, początkowa kwota gwarantowana jest znacznie wyższa niż zgłaszana suma, a umowa zawiera dodatkowe bonusy uzależnione od przyszłych sukcesów Oskara, sprawiając, że jest on w czołowej trójce najwyższych transferów wychodzących w historii Cracovii
Klub

Platek: Nie szukam kupca

W oświadczeniu przytoczono również bezpośrednie słowa Roberta Platka: „Chcę wyrazić się całkowicie jasno: nie szukam kupca na Cracovię. Nigdy nie prowadziłem żadnych rozmów na temat sprzedaży klubu. Jestem dumny z bycia właścicielem tego klubu, w pełni zaangażowany w jego długoterminową przyszłość”.