Kraków pracuje nad metodą, która ma poprawić skuteczność in vitro
Naukowcy z Krakowa opracowali sposób dokładniejszego badania komórek jajowych przed procedurą in vitro.Chodzi o to, by lekarz mógł wybrać do zapłodnienia te komórki, które mają największą szansę prawidłowo się rozwijać.
Dziś wybór często opiera się przede wszystkim na tym, jak komórka wygląda pod mikroskopem. Problem w tym, że dwie komórki mogą wyglądać niemal tak samo, ale mieć zupełnie inną kondycję i różne szanse na rozwój po zapłodnieniu.
Nową metodę przygotował zespół z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego wspólnie z Instytutem Fizyki Jądrowej PAN. Badaczki wykorzystały technikę, która pozwala zajrzeć do wnętrza żywej komórki bez jej uszkadzania.
Nie tylko wygląd pod mikroskopem
W uproszczeniu: metoda pozwala sprawdzić, co dzieje się wewnątrz komórki jajowej. Naukowcy analizują m.in. tłuszcze, czyli lipidy, które mogą wiele powiedzieć o jej stanie i zdolności do dalszego rozwoju.
– Dwie komórki jajowe, które pod mikroskopem wydają się identyczne, mogą mieć zupełnie różny potencjał rozwojowy. Opracowana przez nas metoda pozwala zajrzeć do wnętrza żywych oocytów i ocenić ich stan – mówi prof. Grażyna Ptak z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ.
Dzięki temu embriolog ma otrzymać dodatkowe dane, a nie opierać się wyłącznie na ocenie wzrokowej. Celem jest lepszy wybór komórki jajowej, a w dalszej perspektywie zwiększenie szans na ciążę zakończoną narodzinami zdrowego dziecka.
Badanie ma trwać 10 minut
Cała analiza ma zajmować około 10 minut. Badacze deklarują, że to czas pozwalający myśleć o wykorzystaniu metody w klinikach leczenia niepłodności.
Technologia jest jednak nadal rozwijana. Została zgłoszona do ochrony patentowej w Polsce, a zespół prowadzi badania, które mają sprawdzić jej skuteczność i przygotować rozwiązanie do zastosowania w laboratoriach.
– Obecnie analizujemy możliwe scenariusze komercjalizacji i wspieramy zespół w poszukiwaniu partnerów zainteresowanych dalszym rozwojem rozwiązania – mówi dr inż. Gabriela Konopka-Cupia, dyrektorka Centrum Transferu Technologii CITTRU UJ.
Badaczki pracują też nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Ma ona w przyszłości przyspieszać analizę wyników i pomagać embriologom w ocenie jakości komórek jajowych.