Ktoś porzucił toksyczne odpady. Sprawę bada prokuratura
Budynek prokuratury
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Prokuratura Rejonowa w Olkuszu nadzoruje śledztwo w sprawie nielegalnego składowania toksycznych odpadów w pobliżu stacji paliw w Bolesławiu.
Odpady zostały ujawnione 10 września.
Policja otrzymała zgłoszenie, że na przylegającym do stacji paliw terenie znajdują się dwie naczepy ciężarowe, a z jednej z nich wycieka jakaś substancja.
Wstępnie ustalono, że część substancji znajdujących się w pojemnikach to metoksylan germanu, wodorotlenek glinu, octan etylu i kwas fosforowy.
Naczepy miały usunięte wszelkie oznaczenia. Z ustaleń śledczych wynika, że porzucono je w tym miejscu około trzy miesiące temu.
Zabezpieczone próbki substancji zostaną poddane badaniu przez biegłych.
– Celem tych analiz jest stwierdzenie stopnia zagrożenia dla ludzi i środowiska – twierdzą śledczy.
Prokurator będzie także ustalać okoliczności porzucenia naczep oraz dokładne pochodzenie odpadów.