Strażnicy ruszyli za zamachowcem. Komendant opisuje początek pościgu

Strażnicy miejscy ruszyli za autem ze Sławkowskiej. Przy Siennej pościg przejęła policja – relacjonuje komendant straży miejskiej Zbigniew Ulman.

Pierwsi za kierowcą Subaru ruszyli strażnicy miejscy, którzy znajdowali się na Rynku Głównym – wynika z relacji Zbigniewa Ulmana, komendanta Straży Miejskiej Miasta Krakowa. 

Zauważyli samochód wyjeżdżający z ulicy Sławkowskiej i od razu podjęli pościg.

– Na wysokości ulicy Siennej pościg za subaru przejęła policja i kontynuowała go dalej – relacjonuje Zbigniew Ulman.

Strażnicy zabezpieczali Rynek Główny

Po przejęciu pościgu przez policjantów strażnicy zajęli się zabezpieczaniem terenu Rynku Głównego. To było ich kolejne zadanie podczas interwencji w centrum Krakowa.

Działali również przy skrzyżowaniu ulic Dietla i Starowiślnej. Jak przekazuje komendant, zabezpieczali tam policjanta, który brał udział w zatrzymywaniu napastnika.

Zabezpieczyli elementy umundurowania policjanta

Według relacji Ulmana podczas interwencji policjantowi wypadły różne elementy umundurowania.

Strażnicy mieli zabezpieczyć zarówno funkcjonariusza, jak i te przedmioty.