To nie koniec prac na Zabłociu. Ostatnie słowo jeszcze nie zostało powiedziane

Oficjalnie nazywany jest jednym z etapów parku, choć daleko mu do książkowej definicji tego słowa. Ścieżka pieszo-rowerowa od Zabłocia do ul. Powstańców Wielkopolskich, mimo że jest gotowa od połowy maja, wciąż czeka na ważne prace.

Urzędnicy chcą wrócić do rozmów o przyszłości III etapu Parku Kolejowego, czyli ścieżki pieszo-rowerowej od Zabłocia do ul. Powstańców Wielkopolskich.

– Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uda się rozpocząć ponowne konsultacje społeczne we współpracy z Zarządem Zieleni Miejskiej oraz PKP – mówi w rozmowie z LoveKraków Katarzyna Opałka, Ogrodniczka Miasta Krakowa.

To właśnie jej zespół był autorem projektu pierwszego i drugiego etapu inwestycji – czyli pełnoprawnego parku na odcinku od ul. Kopernika do Grzegórzeckiej oraz planowanej przestrzeni dla młodych między ul. Grzegórzecką a Miodową.

Park Kolejowy stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych nowych terenów zieleni w Krakowie, dlatego bardzo zależy nam na kontynuacji tego projektu i rozpoczęciu rozmowy o jego dalszym rozwoju
Katarzyna Opałka

Przypomnijmy, że to już kolejna deklaracja Ogrodniczki w tej sprawie. Jeszcze pod koniec minionego roku mówiła nam, że póki co nie traktuje budowy samej ścieżki jako właściwej części parku.

– To dopiero początek działań, których celem jest docelowe stworzenie parku na odcinku od Muzeum Podgórza do ul. Dekerta – zaznaczała i deklarowała, że w kolejnych latach wraz z zespołem będzie dążyć do tego, aby właśnie na tym fragmencie powstał pełnowartościowy park.

Park Kolejowy
Park Kolejowy
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Trudna droga do otwarcia nowej trasy

Słowa o kontynuacji prac padają niedługo po domknięciu infrastruktury, która od samego początku zmagała się z dużymi problemami wykonawczymi. Przypomnijmy, że budowa ruszyła w sierpniu 2025 roku, a pierwotny harmonogram zakładał, że piesi i rowerzyści skorzystają z nowej trasy już w listopadzie. Termin ten był jednak wielokrotnie przesuwany.

Zarząd Zieleni Miejskiej tłumaczył pierwsze opóźnienia trudnymi warunkami gruntowymi, które wymusiły korekty w projektach wykonawczych i zmianę technologii prac. Ostatecznie udostępnienie odcinka przesunęło się z listopada na marzec 2026 roku, a później na kwiecień. 

Przeprowadzenie zmian na placu budowy wymagało również uwzględnienia głosów mieszkańców, którzy sprzeciwili się projektowym niedociągnięciom.

Nowa ścieżka pieszo-rowerowa w ramach Parku Kolejowego
Nowa ścieżka pieszo-rowerowa w ramach Parku Kolejowego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Zmiany były konieczne

Kluczową kwestią okazała się likwidacja drogowego absurdu przy ul. Traugutta. Pierwotnie ścieżka miała kończyć się dokładnie dziewięć metrów przed krawędzią jezdni z powodu zawiłości prawnych i faktu, że brakujący fragment należał do PKP PLK.

Dopiero po nagłośnieniu sprawy przez lokalnych społeczników i interwencji mediów ZZM uregulował stan prawny działki z kolejarzami i porozumiał się w sprawie wyremontowania brakującego łącznika.

Równie istotna była zmiana nawierzchni na przejeździe przy ul. Dąbrowskiego, gdzie w miejsce krytykowanej, kamiennej kostki ułożono gładki asfalt. ZZM musiał w tym celu przeprowadzić ponowne uzgodnienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków.

Choć obydwa poprawkowe zadania wpłynęły na przesunięcie zakończenia prac, finalnie trasa zyskała zaplanowany kształt i w połowie maja została oddana do użytku wraz z nowym oświetleniem, ławkami i koszami na śmieci.