Tu mieszkała Szymborska. Teraz konserwator chce ocalić Dom Literatów
Mieszkała tam noblistka
Ulica Krupnicza przeszła w ostatnich latach gigantyczną metamorfozę. Na jej fragmencie pomiędzy Teatrem Bagatela a ul. Szujskiego, w miejsce nielegalnie zaparkowanych samochodów, pojawiły się drzewa, krzewy i ławki.
Mieszkańcy chcieliby, żeby Krupnicza dalej odmieniała swoje oblicze. Jakiś czas temu sami wzięli sprawy w swoje ręce, sadząc kwiaty na kolejnym fragmencie.
Pod numerem 22 ulokowany jest dawny Dom Literatów, w którym mieszkała m.in. laureatka Nagrody Nobla Wisława Szymborska.
Nie jest tajemnicą, bo pisały o tym media, że budynek niszczeje. Szczególnie od strony podwórka wygląda jak rudera.
Jego sytuacja własnościowa jest skomplikowana. Jak wyliczają miejscy urzędnicy, budynek ma dziś ok. 30 współwłaścicieli.
Była małopolska konserwatorka zabytków prof. Monika Bogdanowska napisała ostatnio w mediach społecznościowych, że prosty remont tego budynku zamieniłby go w żywe centrum, w doskonałej lokalizacji, które z pewnością zaroiłoby się od studentów, służyłoby społeczności.
Będzie nowy zabytek?
W ostatnich dniach w sprawie budynku pojawiły się nowe informacje.
W poniedziałek 7 września obecna małopolska konserwatorka Katarzyna Urbańska wszczęła z urzędu postępowanie w sprawie wpisu dawnego Domu Literatów do rejestru zabytków.
„Od dnia wszczęcia postępowania (...) do dnia, w którym decyzja w tej sprawie stanie się ostateczna, przy zabytku (...) zabrania się prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych i podejmowania innych działań, które mogłyby prowadzić do naruszenia substancji lub zmiany wyglądu zabytku” – można przeczytać w zawiadomieniu.
Literacki płomień
Dziś w dawnym Domu Literatów mieszka młode pokolenie.
– Wciąż w murach tli się literacki płomień. To miejsce tętni historią – przekonywała nas jakiś czas temu studentka filologii polskiej Donata Bielas.