130 mln zł na rozbudowę oczyszczalni. Będzie mniej uciążliwych zapachów
Oczyszczalnia w Płaszowie to jedna z dwóch centralnych oczyszczalni w stolicy Małopolski i zarazem jeden z największych tego typu obiektów w Polsce. Do 2030 roku ma zostać zmodernizowana. Główny etap robót ma zakończyć się do końca 2028 roku.
Jednym z najważniejszych efektów będzie znaczny wzrost projektowanego ładunku zanieczyszczeń. Wskaźnik RLM, czyli równoważna liczba mieszkańców określająca obciążenie obiektu, wzrośnie z dotychczasowych 780 tysięcy do 1,1 miliona. Zwiększy to wydajność hydrauliczną, co pozwoli na sprawniejszy odbiór ścieków podczas ulewnych deszczy i roztopów.
– Prace będą prowadzone na terenie oczyszczalni, przy zachowaniu ciągłości działania zakładu i bieżącej obsługi miejskiego systemu kanalizacyjnego. Oznacza to, że modernizacja nie wpłynie na codzienne korzystanie z kanalizacji przez mieszkańców – przekazuje Urząd Miasta Krakowa.
Mniej przykrych zapachów
Dla osób mieszkających w sąsiedztwie oczyszczalni kluczową zmianą będzie ograniczenie uciążliwości zapachowych. W ramach modernizacji zaplanowano hermetyzację i dezodoryzację części mechanicznej zakładu. Osłonięte i uszczelnione zostaną obiekty, które dotychczas pozostawały otwarte i mogły stanowić źródło emisji zapachów. To kolejny etap działań mających na celu zmniejszenie negatywnego wpływu oczyszczalni na bezpośrednie otoczenie.
Planowane zmiany wpisują się także w europejskie prawo, które w najbliższych latach będzie wdrażane do polskich przepisów. Nowe regulacje zaostrzają normy usuwania azotu i fosforu oraz nakładają na większe obiekty obowiązek dążenia do samowystarczalności energetycznej i usuwania mikrozanieczyszczeń.
Wodociągi Miasta Krakowa złożyły już wniosek o dofinansowanie montażu nowych kogeneratorów, co pozwoli zwiększyć produkcję własnej energii i podniesie odporność obiektu na ewentualne awarie zasilania. Z kolei na lata 2028–2030 przewidziano dalszą modernizację części biologicznej, która przygotuje zakład do wdrożenia technologii wyłapywania mikrozanieczyszczeń.
– Rozbudowa części mechanicznej oraz późniejsze prace w części biologicznej pozwolą przygotować zakład na przyszłe potrzeby rozwijającego się Krakowa i nowe wymagania środowiskowe – podkreślają przedstawiciele magistratu.