Miał być remont dworca pod Krakowem. PKP wycofało go z programu

Budynek dworca kolejowego w podkrakowskiej Rudawie był na liście obiektów do modernizacji. Zniknął jednak stamtąd. Obecnie na inwestycję nie ma pieniędzy.

Nie obsługuje podróżnych

Rudawa to licząca nieco ponad 2 tys. mieszkańców wioska w gminie Zabierzów. Znajduje się przy linii kolejowej nr 133 Dąbrowa Górnicza Ząbkowice-Kraków Główny.

W 2023 roku portal Rynek Kolejowy podawał, że przewidziano kompleksową przebudowę tamtejszego dworca. Dziennikarze przypominali, że budynek został oddany do użytku w 1923 roku, a w czasie wojny został poważnie zniszczony.

Obsługę podróżnych przeniesiono do parteru budynku mieszkalnego w obrębie stacji. Obiekt, reprezentujący styl tzw. historyzującego, jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków. Dworzec w tej chwili nie obsługuje podróżnych. W budynku znajduje się pięć lokali mieszkalnych, a jego stan techniczny jest określany jako zły.
Rynek Kolejowy

Kilka lat temu dziennikarze informowali, że dworzec w Rudawie trafił na listę obiektów do przebudowy. Podawano, że PKP szukają wykonawcy prac projektowych.

Jak się jednak dowiedzieliśmy, budynek nie jest obecnie ujęty w żadnym programie inwestycyjnym państwowej spółki.

Nie ma pieniędzy

W PKP przypominają, że obiekt od wielu lat nie pełni funkcji dworcowych. Jednocześnie przedstawiciele spółki wyznają, że aktualnie na jego modernizację nie ma pieniędzy.

– W przeszłości dworzec był przewidziany do modernizacji w ramach Programu Inwestycji Dworcowych na lata 2016-2023. Ostatecznie obiekt został wyłączony z programu, a prace budowlane nie zostały rozpoczęte – wyjaśnia Justyna Gawron z biura komunikacji PKP, nie podając przyczyny wycofania się spółki z modernizacji budynku.

Ogólnie tłumaczy, że decyzje dotyczące realizacji inwestycji dworcowych uwzględniają m.in. możliwości finansowania oraz późniejszego utrzymania i funkcjonowania obiektu. 

W przypadku lokalizacji o ograniczonym potencjale komercyjnym istotne znaczenie ma możliwość współpracy z jednostkami samorządu terytorialnego.
Justyna Gawron

Zapewnia, że w przeszłości PKP prowadziły rozmowy z przedstawicielami gminy Zabierzów w sprawie dworca w Rudawie. Dotyczyły m.in. najmu części jego powierzchni po ewentualnej modernizacji. Rozważana była też możliwość przejęcia nieruchomości przez samorząd.

Gmina Zabierzów informowała o zainteresowaniu wykorzystaniem części powierzchni na cele publiczne, m.in. związane z informacją turystyczną i działalnością kulturalną. Na późniejszym etapie samorząd poinformował o braku zainteresowania zarówno najmem, jak i nabyciem obiektu.
PKP

Postronne osoby

Co dalej? Justyna Gawron informuje, że obecnie prowadzone są m.in. działania związane z zabezpieczeniem obiektu, żeby nie wchodziły do niego postronne osoby.

– Zgodnie z wynikami okresowej kontroli stanu technicznego budynek wymaga przeprowadzenia prac remontowych – zauważa. 

Na te, jak już wspomnieliśmy, nie ma póki co pieniędzy.