Panika po dośrodkowaniach. Wisła z pierwszym punktem w delegacji
Szczęście Wisły pod bramką Pogoni
W meczu Białej Gwiazdy znów nie brakowało emocji, a to z powodu dość frywolnej postawy w obronie. Do przerwy Pogoń wypracowała wskaźnik goli oczekiwanych na poziomie 0,88, a Wisła 0,33. Mimo to kibice oglądali cztery gole.
Krakowianie dwukrotnie gonili wynik. Pierwszego gola stracili po stracie Jamesa Igbekeme w środku i kontrze, której nie zdołała zatrzymać przebudowana obrona. Na prawą stronę wrócił Raoul Giger, który zastąpił mającego problem zdrowotny Juliana Lelievelda. Środkowy Darijo Grujcić wywalczył miejsce w składzie kosztem Maxence'a Maisonneuve'a, który usiadł na ławce.
17 minut po otwarciu wyników mina zrzedła szczęśliwemu autorowi pierwszego trafienia Musie Juwarze. Po firmowym zejściu do środka i strzale Marka Bożicia piłka odbyła się Gambijczyka i zmyliła bramkarza.
Panika po dośrodkowaniach
Dwie kolejne bramki dały trenerom sporo materiału, jak nie bronić stałych fragmentów. W chaosie najlepiej odnaleźli się Linus Wahlqvist i Elie Youan. Wiślak pierwszy raz dostał poważną szansę, uśmiechnęło się do niego szczęście, ponieważ z powodu urazu nie mógł wystąpić Frederico Duarte.
Pogoń raz pierwszy w sezonie stracili gola w pierwszej połowie.
Bożić w słupek
Rywalizacja nie stała na najwyższym poziomie. Gdyby nie cztery gole, odbiór meczu byłby dużo gorszy. W drugiej połowie z dystansu spróbował Igbekeme. Celował dobrze, jednak zabrakło nieco siły, by zrobić krzywdę Valentinowi Cojocaru.
Najbliżej był Bożić, ale trafił w słupek. Zabrakło kilkunastu centymetrów. Pogoń nie pokazała wiele w ataku, a gdy już udało się jej przedrzeć, na posterunku był Marcel Łubik.
Pogoń Szczecin – Wisła Kraków 2:2 (2:2)
Bramki: Juwara (3.), Wahlqvist (24.) – Juwara (20., samobójcza), Youan (33.).
Pogoń: Cojocaru – Wahlqvist (46. Ali), Keramitsis, Willen, Borges – Ulvestad, Dziczek, Wojciechowski (83. Acosta) – Juwara (60. Czurlinow), Nsame (60. Cuić), Mukairu (72. Grośicki).
Wisła: Łubik – Giger, Uryga, Grujczić (72. Maisonneuve), Krzyżanowski – Duda, Igbekeme – Youan (72. Rodado), Ertlthaler (82. Kuziemka), Bożić – Sanchez (81. Guillemenot).
Żółte kartki: Keramitsis, Dziczek – Sanchez, Maisonneuve.
Sędziował Damian Kos (Wejherowo).