Straż Graniczna weszła do krakowskich fast foodów. Są kary

Straż Graniczna skontrolowała dwa krakowskie lokale gastronomiczne. W obu wykryto nieprawidłowości przy zatrudnianiu cudzoziemców.

Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej skontrolowali legalność zatrudnienia cudzoziemców w dwóch krakowskich lokalach typu fast food. Właściciele otrzymali mandaty na łączną kwotę 7 tys. zł.

W pierwszym przypadku pracodawca, obywatel Polski, nie poinformował w terminie powiatowego urzędu pracy o powierzeniu pracy cudzoziemcowi objętemu ochroną czasową w Polsce. Za to naruszenie nałożono mandat w wysokości 1 tys. zł.

Brak zgłoszenia i umów

Przepisy wymagają, by pracodawca przekazał takie powiadomienie w ciągu siedmiu dni od rozpoczęcia pracy przez cudzoziemca. Obowiązek wynika z ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Polski.

– Pracodawca nie dopełnił obowiązku poinformowania właściwego powiatowego urzędu pracy o powierzeniu pracy cudzoziemcowi korzystającemu z ochrony czasowej – przekazał Karpacki Oddział Straży Granicznej.

Więcej nieprawidłowości wykryto w drugim z kontrolowanych lokali. Jego właściciel, obywatel Wietnamu, zatrudniał dwóch swoich rodaków, ale do dnia kontroli nie zawarł z nimi umów w wymaganej formie pisemnej. Nie przekazał też wymaganych informacji właściwym organom.

Mandaty i dalsze czynności

Właściciel drugiego lokalu został ukarany mandatem w wysokości 6 tys. zł. Straż Graniczna prowadzi wobec zatrudnionych cudzoziemców czynności wyjaśniające dotyczące legalności wykonywania przez nich pracy.

Przepisy obowiązujące od 1 czerwca 2025 roku nakładają na pracodawców obowiązek zawarcia pisemnej umowy z cudzoziemcem przed dopuszczeniem go do pracy. Za naruszenie obowiązków formalnych przewidziano grzywnę od 1 tys. do 3 tys. zł.