Szaleńczy rajd ulicami Nowej Huty. Mężczyzna podejrzany o sześć przestępstw

Śledczy prowadzą postępowanie przeciwko Dawidowi T., który urządził sobie rajd po Nowej Hucie, uszkadzając po drodze kilka pojazdów. Wobec podejrzanego zastosowano poręczenie majątkowe.

Duża prędkość

W kwietniu tego roku kierowca urządził sobie niebezpieczny rajd przez nowohuckie osiedla. Po drodze uszkodził kilka samochodów, a jego auto stanęło w płomieniach.

Z relacji świadków wynikało, że mężczyzna poruszał się z dużą prędkością. Widzieli go m.in. na osiedlu Wandy. Miał stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Wiele wskazywało na to, że mógł być pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

W pewnym momencie jego samochód stanął w płomieniach. 32-latek obserwował, jak strażacy gaszą ogień. Sytuację udało się opanować. Kiedy kierowca zobaczył policjantów, próbował jeszcze uciekać, ale ostatecznie został zatrzymany.

Sześć przestępstw

Śledczy przekazali nam najnowsze informacje w tej sprawie. Twierdzą, że postępowanie przeciwko Dawidowi T. jest nadal prowadzone.

Mężczyzna z kajdankami na rękach
Mężczyzna z kajdankami na rękach
Komenda Miejska Policji w Krakowie

Mężczyzna jest podejrzany o popełnienie sześciu przestępstw. Miały polegać na uszkodzeniu samochodów.

Wobec podejrzanego stosowany jest obecnie środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 5 tys. zł.
Tomasz Waszczuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie

Z naszych informacji wynika, że podczas zatrzymania Dawid T. był agresywny, ale po jakimś czasie przyszedł na policję, bo chciał przeprosić za swoje zachowanie.