Szaleńczy rajd ulicami Nowej Huty. Mężczyzna podejrzany o sześć przestępstw
Duża prędkość
W kwietniu tego roku kierowca urządził sobie niebezpieczny rajd przez nowohuckie osiedla. Po drodze uszkodził kilka samochodów, a jego auto stanęło w płomieniach.
Z relacji świadków wynikało, że mężczyzna poruszał się z dużą prędkością. Widzieli go m.in. na osiedlu Wandy. Miał stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Wiele wskazywało na to, że mógł być pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
W pewnym momencie jego samochód stanął w płomieniach. 32-latek obserwował, jak strażacy gaszą ogień. Sytuację udało się opanować. Kiedy kierowca zobaczył policjantów, próbował jeszcze uciekać, ale ostatecznie został zatrzymany.
Sześć przestępstw
Śledczy przekazali nam najnowsze informacje w tej sprawie. Twierdzą, że postępowanie przeciwko Dawidowi T. jest nadal prowadzone.
Mężczyzna jest podejrzany o popełnienie sześciu przestępstw. Miały polegać na uszkodzeniu samochodów.
Z naszych informacji wynika, że podczas zatrzymania Dawid T. był agresywny, ale po jakimś czasie przyszedł na policję, bo chciał przeprosić za swoje zachowanie.