Nowe rondo na os. Piastów. Od poniedziałku utrudnienia dla kierowców

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Budowa nowego wiaduktu kolejowego nad torami między os. Piastów a Batowicami wkracza w etap, który odczują kierowcy po stronie Krakowa. Z powodu budowy ronda u zbiegu ulic Powstańców i Piasta Kołodzieja, zostanie tam wprowadzony ruch wahadłowy.

Rondo powstające u wylotu ul. Piasta Kołodzieja to część rozbudowanego układu drogowego, który ma doprowadzać ruch do nowego wiaduktu. Łącznie w ramach tej inwestycji powstają trzy ronda, przy czym dwa leżą już za granicą miasta.

Do tej pory prace były prowadzone głównie poza granicami Krakowa. Według informacji, jakie pod koniec grudnia podawał Zarząd Dróg Powiatu Krakowskiego, zaawansowanie całej inwestycji wynosiło 70%, przy czym rondo przy drodze powiatowej było gotowe w 78%, nowy odcinek drogi do wiaduktu w 79%, rondo po północnej stronie wiaduktu w 73%, a sam wiadukt już w 89%. Rondo południowe, a więc to po stronie Krakowa, to najmniej zaawansowany element całości, gotowy wówczas w 35%.

Ruch wahadłowy

Teraz sprawa ma przyspieszyć. Miasto przekazało dziś informację, że od poniedziałku 24 stycznia kierowcy powinni się przygotować na utrudnienia w rejonie skrzyżowania ulic Powstańców i Piasta Kołodzieja.

– Wprowadzony zostanie ruch wahadłowy na odcinku około 100 metrów. Ruch kierowany będzie za pomocą sygnalizacji świetlnej, a w razie konieczności będzie sterowany ręcznie – zapowiada Zarząd Dróg Miasta Krakowa.

Co istotne, taka zmiana w organizacji ruchu będzie obowiązywać przez dłuższy czas, aż do końca inwestycji, który jest planowany na koniec czerwca. Wówczas kierowcy zyskają nową możliwość przejazdu na drugą stronę torów kolejowych.

Dla rowerzystów

W komunikatach nie ma na razie szczegółowych informacji o docelowej organizacji ruchu po zakończeniu inwestycji. Jeśli aktualne są wcześniejsze zapowiedzi, wiadukt użytkowany do tej pory ma zmienić swoją funkcję i służyć wyłącznie pieszym i rowerzystom. O szczegółach informowaliśmy tutaj:

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Mistrzejowice
comments powered by Disqus