Wiadukt łączący Kraków i Batowice stanie się kładką pieszo-rowerową

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl, Archiwum

Pomiędzy os. Piastów a Batowicami trwa budowa nowego wiaduktu. Kiedy już powstanie, dotychczasowy obiekt zmieni swoją funkcję.

Tuż przy granicy Krakowa Zarząd Dróg Powiatu Krakowskiego prowadzi kilka inwestycji. Wcześniej rozpoczęła się budowa nowego układu drogowego, którego głównym elementem będzie nowy wiadukt łączący Batowice z Krakowem – dokładnie na przedłużeniu ul. Piasta Kołodzieja. Za kilka tygodni ma być wykonywana jego pierwsza podpora.

W listopadzie natomiast ZDPK podpisał umowę na przebudowę dwóch dłuższych odcinków dróg w Węgrzcach i Batowicach, z których obydwa – jako ulice Szmaragdowa i Karola Wojtyły – doprowadzają ruch samochodowy, pieszy i rowerowy w rejon starego wiaduktu oraz nowego układu drogowego.

Nowa funkcja

Plan jest taki, by w momencie, kiedy prace się zakończą i będzie można udostępnić dla ruchu nowy wiadukt, stary został zamknięty dla ruchu samochodowego i zaczął służyć wyłącznie pieszym i rowerzystom. Zostaną tam zamontowane słupki blokujące wjazd większych pojazdów.

Jak mówi nam dyrektor ZDPK Łukasz Wróblewski, to najbardziej prawdopodobny scenariusz, ale wcześniej trzeba będzie dokładnie ocenić stan obiektu. To, że daleko mu do ideału, widać na pierwszy rzut oka, ale przed podjęciem ostatecznej decyzji trzeba mieć pewność, że piesi i rowerzyści przez kolejne lata będą mogli spokojnie z niego korzystać. Ekspertyza jest planowana bliżej końca roku, ponieważ obecnie wiadukt jest jeszcze użytkowany, co wpływa na jego zużycie.

Trzeba zabezpieczyć

Jeśli stan techniczny nie będzie zadowalający, sprawa może się zakończyć rozbiórką, co oznaczałoby koszt ok. miliona złotych. Bez jakichkolwiek wydatków i tak się nie obędzie, ponieważ przed oddaniem wiaduktu pieszym i rowerzystom i tak trzeba przeprowadzić podstawowe prace. Górna część jest akceptowalna, po niedawnej wymianie nawierzchni, ale trzeba zabezpieczyć dolną część obiektu, z której odłamki spadają na teren kolejowy.

– Całkowite zamknięcie byłoby sporym utrudnieniem dla mieszkańców, którzy chodzą tędy pieszo i jeżdżą rowerem. Musieliby nadkładać około kilometra drogi – mówi Łukasz Wróblewski.

Zmiany w 2022

Nowy wiadukt powinien być gotowy w pierwszym kwartale przyszłego roku. Remont dróg ma być skoordynowany z jego budową. Dopiero wtedy będzie można zamknąć stary obiekt dla samochodów i przeprowadzić na nim niezbędne prace.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Mistrzejowice
comments powered by Disqus