Budżet Obywatelski. Ile kosztuje chodnik i ławka?

Skwer przy ul. Krowoderskich Zuchów zrealizowany ze środków BO fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Przy przygotowaniu projektu do Budżetu Obywatelskiego przydatny może być przygotowany przez urząd cennik.

W cenniku wypisano listę najczęściej pojawiających się zadań z różnych dziedzin – od tych związanych z budową i remontem dróg i chodników przez nasadzenia i pielęgnację zieleni po ustawienie tzw. małej architektury – koszy, ławek, leżaków czy huśtawek.

Wszystko kosztuje

I tak np. budowa 1 mkw chodnika kosztuje ok. 600 zł. Jedno miejsce parkingowe to już o wiele większy koszt, od 20 do 35 tys. zł. Modernizacja przejścia dla pieszych to nawet 60 tys. zł, a za budowę ścieżki rowerowej na długości 1 kilometra trzeba zapłacić ok. miliona.

Montowane w mieście elementy też nie są tanie. Zakup znaku drogowego to 400–700 zł, huśtawka parkowa kosztuje 10–15 tys. zł, a siłownia na wolnym powietrzu – od 100 do 250 tys. zł. Mieszkańcy zgłaszający projekt budowy placu zabaw muszą uwzględnić koszt powyżej 250 tys. zł, a skateparku – od 1 do 2,5 miliona zł.

A jak to wygląda w przypadku zieleni? Krzewy kosztują ok. 25–30 zł za sztukę. Za mniejsze drzewo, o obwodzie ok. 16–18 cm, trzeba zapłacić od 900 do 1200 zł. Za duże, o obwodzie 45–50 cm, powyżej 4 tysięcy zł.

Aktualną listę można sprawdzić TUTAJ. Jeśli zgłaszamy projekt, który nie znajduje się w przedstawionym wykazie, możemy sami zadbać o przygotowanie kosztorysu. Można też skorzystać z pomocy ekspertów, np. podczas organizowanych przez miasto maratonów pisania projektów.

Odporne na pogodę, zużycie i wandali

Niektóre z cen na liście mogą na pierwszy rzut oka zaskakiwać. W marketach budowlanych można kupić materiały czy elementy w znacząco niższych kwotach. Infrastruktura miasta wymaga jednak zdecydowanie wyższej wytrzymałości. Do tego dochodzi też koszt prac projektowych czy przygotowań formalnych, które są wymagane w większości przypadków.

– Kwoty, jakie przekazaliśmy do cennika, opierają się na realnych cenach osiąganych w naszych przetargach. Trzeba wziąć pod uwagę to, że przedmioty i materiały, które kupujemy, są później bardzo mocno użytkowane – mówi Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa. – Niektóre mogą być droższe niż te przeznaczone do użytku indywidualnego, ale też ich eksploatacja jest dużo większa – stwierdza przedstawiciel miejskiej jednostki.

Jest drożej

Ostateczne kwoty, za jakie realizowane będą poszczególne zwycięskie projekty, będą znane dopiero po przetargach. Doświadczenie pokazuje, że ceny materiałów i usług stopniowo rosną. Dla przykładu, w cenniku sprzed dwóch lat miejsce parkingowe było wyceniane na 8–15 tys. zł, a nie 20–35 tys. zł, natomiast budowa ścieżki rowerowej miała o połowę niższą cenę.

W tegorocznej edycji Budżetu Obywatelskiego kwota do wydania jest rekordowo wysoka. To 30 milionów zł, z czego 20 milionów będzie przeznaczona na zadania dzielnicowe.

comments powered by Disqus