Droga do zoo będzie zamykana. To ma być receptą na korki

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Miasto podjęło próbę walki z problemem korków, które co weekend utrudniają dojazd do zoo. W godzinach o największym natężeniu ruchu nie będzie można dojechać samochodem na parking.

Problem z dojazdem wąskimi uliczkami do zoo nie jest niczym nowym, ale znacząco pogłębił się po oddaniu w 2015 roku nowego, większego parkingu. Zamiast dotychczasowych 180 mieści on obecnie 500 samochodów.

Cała okolica w korku

W słoneczne letnie weekendy scenariusz jest zwykle ten sam. Cała trasa do zoo staje w korkach, w których grzęzną również autobusy. Wielokrotnie zdarzało się już, że pojazdy komunikacji miejskiej były na górę eskortowane przez radiowozy straży miejskiej na sygnale.

Ogród zoologiczny przez długi czas nie informował potencjalnych klientów o problemach z dojazdem, nie zachęcał też w żaden sposób, by samochód pozostawić w domu lub np. na parkingu pod Muzeum Narodowym i resztę trasy pokonać linią 134. Teraz taka informacja jest już na stronie internetowej, zaczęła się też pojawiać na Facebooku, jednak ostatnie weekendy znów przyniosły komunikacyjny chaos w tym rejonie.

Trzy godziny, w weekendy

W czwartek miasto poinformowało o pierwszych krokach, które mają poprawić sytuację. Od najbliższego weekendu w godzinach 11–13 i 14–15 nie będzie można dojechać ul. Leśną na parking koło zoo.

W tym czasie przejechać ul. Leśną będą mogły tylko autobusy, rowery, służby miejskie, zaopatrzenie, a także mieszkańcy ul. Leśnej, Kukułczej i al. Kasy Oszczędności Miasta Krakowa.

Zmiany będą obowiązywały w soboty, niedziele i święta. – Są odpowiedzią na oczekiwania okolicznych mieszkańców, którzy – szczególnie w weekendy – mieli utrudniony dojazd do swoich posesji. Natężenie ruchu w soboty, niedziele i święta było do tej pory na tyle duże, że mogło stanowić zagrożenie bezpieczeństwa dla pieszych i innych uczestników ruchu drogowego – czytamy w komunikacie miasta.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Zwierzyniec
comments powered by Disqus