Krakowski Sylwester 2016/2017 na trzech „scenach”

fot. LoveKraków.pl

W tym roku miasto nie zdecydowało się organizować imprezy sylwestrowej we współpracy z żadną telewizją. W zamian za to magistrat proponuje zabawę dla wszystkich i to w trzech punktach miasta. Krakowianie będą mogli przyjść na Rynek Główny, Rynek Podgórski oraz pod Teatr Ludowy.

Kraków tym razem nie pokaże się w telewizji. Tak zdecydował wiceprezydent miasta Andrzej Kulig. Wraz z Krakowskim Biurem Festiwalowym postanowił, że 31 grudnia miasto będzie grało w trzech miejscach.

Na Rynku Głównym zostanie ustawiona otwarta scena, a na Rynku Podgórskim i w okolicach Teatru Ludowego zostaną postawione namioty. – Raczej nie będzie tam muzyki na żywo, grać będą didżeje – mówi Maciej Grzyb, dyrektor biura prasowego urzędu miasta. –  Stawiamy na repertuar, który trafi zarówno do młodych, jak i starszych mieszkańców Krakowa – dodaje.

Na razie jeszcze nie są znane koszty imprezy. – Czekamy na szczegóły. Między innymi na to, jacy didżeje będą grać – tłumaczy Maciej Grzyb.

Krytyka i problemy

Mimo wydanych 2 mln złotych oraz zaangażowaniu w organizację stacji telewizyjnej TVN, ubiegłoroczna impreza sylwestrowa zebrała sporo krytyki. Na pewno przegrała w rywalizacji telewizyjnych sylwestrów. Pod sceną, która przez niemal miesiąc zasłaniała część płyty rynku, bawiło się 20 tysięcy osób. Dla wielu osób problemem były również tiry, które wjeżdżały na Rynek Główny.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus