Zabytkowy wiadukt nad ul. Grzegórzecką do rozbiórki

Wiadukt nad ul. Grzegórzecką - stan z grudnia 2017 fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl, PKP PLK, Robert Żabiński/Strabag

Sam remont nie wystarczy. Zabytkową część wiaduktu nad ul. Grzegórzecką prawdopodobnie trzeba będzie rozebrać i wybudować od nowa.

Informację na ten temat przekazał w środę w Radiu Kraków prezes PKP Polskich Linii Kolejowych Ireneusz Merchel. – Niestety, okazało się, że wewnątrz są bardzo duże uszkodzenia i ubytki i musimy go na całości wzmocnić. To jest informacja dosłownie sprzed kilku dni, że pilnie musimy przystąpić do rozmów z konserwatorem zabytków, w jakiej formule to odbudować – mówił w studiu.

Po ekspertyzach

Jak tłumaczy Piotr Hamarnik, dopiero po skierowaniu ruchu pociągów na nową, dobudowaną część wiaduktu, co nastąpiło w lipcu, można było przeprowadzić gruntowną analizę stanu starszej, XIX-wiecznej części obiektu.

– Nie mogliśmy do końca sprawdzić, jaki zakres prac jest potrzebny. Po przełożeniu ruchu zostały przeprowadzone bardzo dokładne oględziny obiektu, wykonane odwierty i zostały sprawdzone fundamenty – mówi Hamarnik.

Na stan obiektu miał wpływ fakt, że w pierwotnej wersji służył jako most, a nie wiadukt. – Fundamenty są posadowione bardzo głęboko, na dębowych belkach. Jak mówią ekspertyzy, to rozwiązanie się sprawdza, ale w wodzie. Obecnie wiadomo, że te belki nie spełniają już wymaganych parametrów – opisuje przedstawiciel spółki kolejowej.

Ekspertyza naukowa przygotowana kilkanaście lat temu, przed inwestycją, zakładała że renowacja wiaduktu będzie wystarczająca. Teraz, po dokładnych badaniach, ten sam autor rekomenduje już wzmocnienie fundamentów.

Nowy obiekt, dawna elewacja

Przyszedł więc czas na szybkie decyzje. PKP PLK musi przede wszystkim uzgodnić kwestię rozbiórki i odtworzenia obiektu ze służbami konserwatorskimi. Prawdopodobnie skończy się na tym, że część od strony ulicy Dietla będzie wyglądała identycznie jak ta, którą już wybudowano od strony Hali Targowej, a kamienna elewacja z oryginalnego obiektu zostanie odtworzona.

– Mamy nadzieję, że decyzja konserwatora będzie w ciągu miesiąca-dwóch, żebyśmy mogli powiedzieć, w jakim kierunku idziemy – stwierdził prezes Merchel.

PLK muszą też porozumieć się z wykonawcą, ponieważ tak gruntowna przebudowa nie była przewidziana w kontrakcie. Dopiero okaże się, czy i w jakim stopniu ta zmiana wpłynie na termin zakończenia wszystkich prac.

Rozbiórka nie powinna natomiast spowodować znaczącej zmiany jeśli chodzi o planowane utrudnienia dla kierowców, pieszych i pasażerów komunikacji miejskiej. Sam remont również miał się wiązać z częściowymi zamknięciami – tak jak to miało miejsce w pierwszym etapie prac. Utrzymywany był jednak ruch w jednym lub drugim kierunku i tak samo ma być również w przypadku odbudowy wiaduktu.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto Grzegórzki
comments powered by Disqus