Łukasz Gibała, niezależny kandydat na prezydenta Krakowa, wyzwał Jacka Majchrowskiego do pojedynku przedwyborczego. Poseł chce, aby aktualny szef miasta debatował z nim na temat darmowej komunikacji miejskiej.
– Oferuję prezydentowi debatę na temat bezpłatnego transportu publicznego – mówił podczas poniedziałkowej konferencji wyborczej Łukasz Gibała. Polityk starający się o fotel prezydenta Krakowa sformułował już nawet temat debaty „Czy Kraków stać na bezpłatny transport publiczny?”.
Gibała uważa, że dzięki darmowej komunikacji miejskiej w Krakowie przybędzie podatników, którzy zechcą zostawić w stolicy Małopolski swoje podatki. – Wpływy z daniny zrównoważą ubytek, który musi pokryć miasto, aby można było zastosować darmowy transport publiczny – przekonuje parlamentarzysta.
Debata tylko z Jackiem Majchrowskim
Dlaczego Łukasz Gibała chce debatować w formule „jeden na jeden” akurat z Jackiem Majchrowskim? Polityk wymienia kilka powodów. Po pierwsze, Gibała chce udowodnić, że jego wyliczenia dotyczące darmowej komunikacji są prawidłowe. – Warto, aby krakowianie poznali moje i jego argumenty – komentuje kontrkandydat Majchrowskiego.
Jako drugi powód Gibała wymienia swoje społeczne poparcie. – Według rzetelnego sondażu przeprowadzonego na grupie tysiąca mieszkańców Krakowa wynika, że popiera mnie ponad 13 procent wyborców. To oznacza, że stoi za mną 30 tysięcy mieszkańców Krakowa. Prezydent nie może lekceważyć takiej liczby krakowian – dodaje poseł.
Prezydent Majchrowski: debata ze wszystkimi
Postanowiliśmy zapytać prezydenta Jacka Majchrowskiego, czy zdecyduje się na debatę z Łukaszem Gibałą. Gospodarz Urzędu Miasta Krakowa nie uchyla się od spotkania. Jednak zaznacza, że chce rozmawiać ze wszystkimi kandydatami starającymi się o stanowisko prezydenta, a nie faworyzować jednego z nich.