Krupnicza w przebudowie. „Postęp powinien być widoczny z tygodnia na tydzień” [ZDJĘCIA]

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Kończą się prace ziemne, a zaczyna układanie nowej nawierzchni. Ulica Krupnicza w ciągu dwóch najbliższych miesięcy ma zyskać swój nowy wygląd.

Prace na ulicy Krupniczej trwają już od kilku miesięcy. Najpierw swoją część musieli wykonać zarządcy sieci podziemnych, w tym MPEC i wodociągi. Potem przyszedł czas na ogrodzenie niemal całego terenu i rozpoczęcie właściwej przebudowy.

To znacznie więcej niż samo ułożenie nawierzchni, ponieważ pod ulicą planowane są instalacje do retencji wody, a każdy wykop wiąże się z ręczną pracą archeologów. Ulica przez długie lata nie była przebudowywana, nigdy nie została dogłębnie zbadana i teraz jest okazja, by to zrobić.

– Jesteśmy prawie w centrum historycznej dzielnicy Garbary, która funkcjonowała tutaj przynajmniej od XIV wieku. Nawarstwienia po poprzednich mieszkańcach odkładały się przez całe wieki. Ulica funkcjonowała przynajmniej od XV wieku, natomiast nasze badania pokazują, że mogło to być wcześniej – mówiła podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami Justyna Jarosz-Romaniec z firmy „Usługi Archeologiczne JUSTANIKA”. – Ulica od 90 lat, kiedy została wyremontowana w latach 30, w ogóle nie była ruszana – stwierdziła.

Dwa miesiące

Pomimo tego, że uzgodnienia konserwatorskie i prace archeologiczne wydłużyły czas prac, urzędnicy wciąż zakładają, że uda się zakończyć całe zadanie jeszcze tej jesieni.

– Mamy teraz zamknięty cały zakres robót podziemnych do ulicy Loretańskiej. Na odcinku od Loretańskiej do Szujskiego pracują jeszcze Tauron i zakłady gazownicze, ale mają to do przyszłego tygodnia skończyć. A my zaczynamy korytowanie, by móc kłaść już kostkę. Mam nadzieję, że nie będziemy mieć już żadnych niespodzianek archeologicznych, więc postęp prac powinien być widoczny z tygodnia na tydzień – deklarował Jerzy Marcinko, wiceprezes zarządu MPEC. – Będzie to trwało dwa miesiące – zapowiedział.

Jak mówił, dotrzymanie tego terminu będzie zależało nie tyle od warunków atmosferycznych, co od ewentualnych znalezisk dokonanych już na etapie korytowania. Założenie jest jednak takie, by przeprowadzić sprawnie wszystkie prace, włącznie z nasadzeniami zieleni. To o tyle istotne, że na przebudowanej ulicy Krupniczej ma się znaleźć 39 drzew, których do tej pory w ogóle tam nie było.

Zgodnie z zapowiedziami, odcinek pomiędzy Loretańską i Szujskiego ma być wykonywany w taki sposób, by utrzymać możliwość przejazdu.

Zmiany pod ziemią

Budowa od zera lub przebudowa sieci podziemnych to istotna część całej inwestycji. Dzięki niej nowo przyłączone budynki będą mogły już wraz ze zbliżającym się rozpoczęciem okresu grzewczego skorzystać z miejskiego ciepła. Z kolei podłączenie rynien do nowej kanalizacji opadowej zakończyło dotychczasową sytuację, w której woda deszczowa była odprowadzana po prostu do gruntu.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus