Pętla na Górce Narodowej w końcu dostępna. Oczyszczenie terenu pod jej budowę kosztowało miliony złotych

Dworzec przesiadkowy na Górce Narodowej w końcu został oddany do użytku fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Pasażerowie w końcu mogą korzystać z pętli tramwajowej i terminalu autobusowego na Górce Narodowej. Oczyszczenie terenu pod budowę dworca przesiadkowego ze szkodliwych substancji kosztowało blisko 50 mln zł.
W poniedziałek 8 stycznia, ponad cztery miesiące po tym, jak na nową linię tramwajową do Górki Narodowej wyjechały pierwsze pojazdy, pasażerom w końcu został udostępniony dworzec przesiadkowy, który składa się z pętli i terminalu autobusowego.

Pierwotnie wszystkie elementy wyczekiwanej przez mieszkańców inwestycji miały zostać oddane do użytku w tym samym czasie. Okazało się jednak, że teren, przewidziany pod pętlę i parking Park&Ride (ten ma zostać otwarty jeszcze w tym tygodniu), jest zanieczyszczony m.in. metalami ciężkimi. Zarząd Inwestycji Miejskich napotkał również problem z pozyskaniem działek pod miejsca parkingowe. W efekcie końcowy odcinek nowej trasy tramwajowej trzeba było przeprojektować, a grunty oczyścić. – Z tego powodu dworzec przesiadkowy oddajemy mieszkańcom dopiero teraz – wyjaśnia Jan Machowski, rzecznik prasowy ZIM.

Metale ciężkie

W gruncie, na którym powstała pętla tramwajowa i parking, wykryto bardzo wiele szkodliwych substancji, na dodatek „w wielkościach znacznie przekraczających normy”. Mowa była m.in. o węglowodorach aromatycznych oraz metalach ciężkich (arsen, bar, chrom itp.). Podjęto decyzję, że teren trzeba poddać remediacji, czyli mówiąc prościej: oczyścić go. Ostatecznie temu procesowi został poddany obszar o powierzchni ok. 7 tys. m2. – Objętościowo zanieczyszczenia stanowiły bryłę gruntu rzędu 60 tys. m3 – wylicza Machowski.

W lutym 2020 roku prezydent Krakowa Jacek Majchrowski mówił w rozmowie z nami, że remediacja może kosztować nawet 100 mln zł. Ostatecznie koszty zamknęły się w kwocie niecałych 50 mln zł. Proces oczyszczania terenu został podzielony na kilka etapów. Jednym z nich była bioremediacja, czyli wprowadzenie do gruntu mikroorganizmów, zdolnych do rozkładu substancji ropopochodnych.

Oczyszczanie terenu trwało od października 2022 r. do marca ubiegłego roku. Dzięki remediacji udało się obniżyć stężenia szkodliwych substancji. – Przeprowadzenie tego procesu było konieczne i wynikało wprost z przepisów ochrony środowiska – wyjaśnia Machowski.

Pandemia koronawirusa

Przypomnijmy, że nowa trasa tramwajowa do Górki Narodowej miała zostać oddana do użytku w grudniu 2022 roku. Tak się jednak nie stało. Dlaczego? Wśród przyczyn Zarząd Inwestycji Miejskich podaje trzy fale pandemii Covid-19, a także wojnę w Ukrainie, która spowodowała przerwy w łańcuchach dostaw, problemy z materiałami budowlanymi, czy wzrost cen, co przyczyniło się do negocjowania z wykonawcą inwestycji aneksów do pierwotnej umowy. Ostatecznie tramwaje wyjechały na trasę 4 września 2023 roku.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Prądnik Biały