Cała Polska powalczy ze smogiem

fot. LoveKraków.pl

9 marca ruszyły konsultacje społeczne Krajowego Programu Ochrony Powietrza. Symbolicznie zostało to ogłoszone w  naszym mieście. Pytanie jest tylko jedno: czy kolejne, tym razem ogólnopolski dokument, realnie wpłynie na to, czym oddychamy?

Do tej pory jedynie w sześciu województwach zostały uchwalony programy ochrony powietrza. Dwa z nich w poprzednik roku, reszta w 2011. Mamy 46 stref powietrza, w 30 wciąż są przekraczane normy. Najgorzej jest w Małopolsce.

Niewątpliwym przełomem była uchwała sejmiku województwa zakazująca palenia węglem na obszarze Krakowa, która obowiązywać miała od 2018 roku. Dodać należy, że spora w tym zasługa nie samych polityków, a lobbystów i działaczy społecznych z Krakowskiego Alarmu Smogowego. Dokument został jednak zdemolowany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Teraz nadzieja w Krajowym Programie Ochrony Powietrza. – Problemu niskiej emisji nie rozwiążą pojedyncze, lokalne działania. Konieczne jest podejście kompleksowe – stwierdza minister  środowiska Maciej Grabowski.

Rewolucji nie będzie

Uchwała sejmiku rozbiła się o prawo krajowe. Jak zapowiada minister Grabowski, w projekcie KPOP, znajdą się zmiany prawne, pozwalające „efektywnie realizować działania naprawcze określone w programach ochrony powietrza”. Innymi słowy, żaden sąd nie będzie już miał wątpliwości, czy lokalne prawo jest sprzeczne z zapisami ustawy Prawo ochrony środowiska. Dokument ten zresztą miałby zostać znowelizowany.

Władze chcą się skupić przede wszystkim na ograniczeniu emisji z domowych palenisk. Według ministerstwa, źródła te generują blisko 89% pyłów PM10 w skali kraju. Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego wskazuje, że główną przyczyną jest złej jakości paliwo: – O konieczności wyeliminowania złej jakości węgla z rynku gospodarstw domowych, właśnie ze względu na bardzo negatywny wpływ na jakość powietrza, mówią od wielu już lat eksperci oraz Najwyższa Izba Kontroli.

Poseł PO, Tadeusz Arkit, jednak większy nacisk kładzie na kotły. – Po nowelizacji sejmiki będą mogły nie tylko zakazywać używania danego paliwa, ale też określać parametry kotłów. Korzystanie z węgla nie jest złe, jeżeli jest on dobrej jakości, spalany w odpowiednim kotle – mówi polityk.

Konkret?

Nie ma daty. To pierwsze zastrzeżenie do KPOP. Minister Grabowski stwierdził, że nie skupia się na datach, tylko celach oraz instrumentach, które mogą pomóc w walce ze smogiem.  – Nie zakładamy żadnego horyzontu czasowego. On wynika z prawa ochrony środowiska – twierdzi minister.  Marszałek Województwa Małopolskiego Marek Sowa jasno mówi, że rząd nie może nakazać sejmowi przyjęcia programu. Ani tym bardziej przegłosowania odpowiedniej ustawy, wprowadzającej jego zapisy w życie.

– Jestem w stanie tworzyć koalicję na rzecz czystego powietrza, ale wiem też, że inaczej na niektóre zapisy zareaguje minister gospodarki. W procesie politycznym różne działania będą bardziej lub mniej kontestowane. Więc nie jestem w stanie podać, kiedy minister gospodarki wyda rozporządzenie ws. jakości paliw – podkreśla. Poczekamy na to zatem wszyscy.

 

comments powered by Disqus