Zmiany w kontroli biletów. Mundury, czytniki, nowe biuro [ZDJĘCIA, VIDEO]

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Już za niecałe dwa tygodnie zmienią się zasady kontroli biletów w autobusach i tramwajach. Od 1 lutego ten obowiązek przejmie od MPK sopocka firma Renoma. Po raz pierwszy bilety zaczną sprawdzać umundurowani kontrolerzy.

Mundury to najbardziej widoczna z punktu widzenia pasażera zmiana. Specjalny strój będzie nosić połowa spośród stu zatrudnionych kontrolerów. Będą ubrani w białe koszule z logo ZIKiT, czerwone krawaty oraz granatowe spodnie i kurtkę. – Chcieliśmy trochę odczarować wizerunek kontrolera – tłumaczy Piotr Hamarnik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Kontrolerzy mają być widoczni i mają służyć pasażerom również jako źródło informacji dotyczących poruszania się po mieście komunikacją miejską.

Mandat z drukarki

Oprócz stroju kontrolerzy zostaną wyposażeni w nowe czytniki kart miejskich. – Urządzenia zostały przekazane miastu przez województwo, w ramach wdrażania Małopolskiej Karty Aglomeracyjnej – informuje Henryk Kamski z ZIKiT. Od tych wykorzystywanych do tej pory różnią się m.in. tym, że mają wbudowaną drukarkę. Nie będzie więc już wypisywania bloczków: kontroler wpisze dane pasażera do urządzenia i od razu wydrukuje mandat.

I tu kolejna zmiana. Wszelkie sprawy związane z kontrolą biletów, np. reklamacje czy odwołania od wystawionych kar pasażerowie będą musieli teraz załatwiać nie w biurze MPK przy ul. Św. Wawrzyńca, tylko w siedzibie firmy Renoma przy ul. Wileńskiej 2A. To ulica boczna od al. 29 Listopada, w rejonie przystanku autobusowego „Uniwersytet Rolniczy”.

Nie zmieniają się natomiast kwoty mandatów. Za przejazd bez ważnego biletu zapłacimy 240 zł plus koszt biletu. W przypadku zapłaty w ciągu 7 dni, kwota jest obniżana o połowę. Za przejazd z biletem, ale bez dokumentu uprawniającego do ulgi, trzeba zapłacić 150 zł „opłaty dodatkowej”. Ona też może zostać obniżona, ale o 30% - do 105 zł.