Premier Morawiecki: Nie czekajmy na czwartą falę, bądźmy mądrzy przed szkodą

fot. KPRM

W ostatnich tygodniach spada liczba Polaków, którzy decydują się na szczepienia. Rząd ostrzega przed czwartą falą i apeluje do osób, które czekają z przyjęciem preparatu, by zrobili to przed bardzo prawdopodobnym wzrostem zakażeń.

Od początku akcji szczepień Polacy przyjęli ponad 34 mln zastrzyków, w pełni zaszczepionych jest 17,3 mln osób. To wciąż zdecydowanie za mało, by mówić o odporności zbiorowej. W ostatnich tygodniach tempo szczepień znacznie spadło.

– Zbudowaliśmy infrastrukturę, która jest gotowa przyjąć 700 tys. osób dziennie. W ciągu tygodnia możemy zaszczepić 5 mln Polaków – zauważył premier Mateusz Morawiecki.

Walka z nieprawdziwymi informacjami

Szef rządu podkreślił, że zainteresowanie szczepieniami spadło, a aktualna liczba zakażeń, zajętych łóżek covidowych i potrzebnych respiratorów nie robi wrażenia na większości Polaków.

– Chciałem zwrócić uwagę, jak często nasza przewaga nad koronawirusem okazywała się krucha. To, co dzieje się w zachodniej Europie, wskazuje na ryzyko i powinniśmy sobie zdawać sprawę, że zaszczepienie się jest jedyną i skuteczną metodą walki z wirusem. 99 procent najbardziej dramatycznych przypadków dotyczy osób niezaszczepionych – mówił Morawiecki.

Premier podkreślił, że rząd będzie walczył z nieprawdziwymi informacjami rozsiewanymi przez przeciwników szczepień i przygotował nowe programy promocyjne. Zaapelował, by nie czekać na czwartą falę, ale zrobić ważny krok dla obrony naszego życia, gospodarki i systemu ochrony zdrowia, byśmy byli mądrzy przed szkodą.

Obostrzenia? "Będziemy reagować na bieżąco"

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk powiedział, że od września ruszy kampania w szkołach. Dla gmin został przygotowany program „Rosnąca odporność”. Trzy gminy w każdym powiecie ziemskim, które uzyskają największy wzrost zaszczepionych, mogą liczyć na dodatkowe fundusze: 1 mln zł, 500 tys. zł i 250 tys. zł.

W trasę wyruszą objazdowe punkty szczepień, które odwiedzą gminy z najmniejszą liczbą zaszczepionych i tam, gdzie mógł być problem z dotarciem do stacjonarnego punktu.

Minister zdrowia Adam Niedzielski zapewnił, że Polska jest gotowa na kolejny wzrost zakażeń. – Wszyscy są w pełnej gotowości – powiedział minister.

Na razie rząd nie wprowadzi dodatkowych obostrzeń dla niezaszczepionych. – Nie wykluczamy jednak żadnych rozwiązań. Sytuacja może się różnie rozwinąć, jest trudna do przewidzenia. Będziemy reagować na bieżąco – nie krył Dworczyk.