Tor motocyklowo-samochodowy odjeżdża w przyszłość

Wizualizacja toru fot. Materiały prasowe

Realizacja toru motocyklowo-samochodowego, który wygrał budżet obywatelski w 2015 roku, coraz bardziej odsuwa się w czasie. Miasto ciągle nie ma jeszcze koncepcji, która miała być gotowa w połowie roku. ZIKiT zwrócił się o korektę planów finansowych – teraz inwestycja ma powstać do 2020 roku.

Firma, która miała przygotować koncepcję toru oraz prowadzącej do niego drogi, miała przedstawić wszystkie dokumenty do końca czerwca. Spóźniła się o dwa tygodnie, a dodatkowo ZIKiT znalazł braki w przedstawionych materiałach, więc kolejna wersja trafiła do urzędu dopiero pod koniec września. Teraz urzędnicy sprawdzają, czy można ją zaakceptować i przejść do kolejnego etapu przygotowań.

Droga prawie dwa razy droższa

To jednak nie będzie jeszcze oznaczać, że prace w terenie się szybko rozpoczną. Potrzebne są kolejne dokumenty, a dopiero potem przetarg na zaprojektowanie i wybudowanie toru wraz z całym układem drogowym. Tor jest przewidziany w rejonie ulicy Danalówka na Rybitwach, pomiędzy torami kolejowymi a oczyszczalnią ścieków.

Co istotne, to właśnie droga będzie tutaj najdroższa. O ile na sam tor miasto rezerwuje w planach finansowych 6,4 mln zł, to na drogę… 11,3 mln. – Wybudowany układ drogowy będzie służył w chwili obecnej przede wszystkim do obsługi toru. Oczywiście w obszarze planowanej drogi znajdują się działki gminne, a więc będzie też służył zapewnieniu im dostępu do drogi publicznej – przekonuje Michał Pyclik, rzecznik prasowy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

ZIKiT zwrócił się ostatnio o przedłużenie realizacji całego zadania. Według nowego harmonogramu finansowanie byłoby rozpisane do roku 2020. Z wybranego w głosowaniu obiektu mieszkańcy skorzystają więc dopiero za trzy lata.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Bieżanów-Prokocim Podgórze
comments powered by Disqus