Wybuch w tramwaju. Do akcji wkroczą państwowe urzędy

W środę po południu w tramwaju linii nr 22 doszło najpierw do zadymienia wnętrza pojazdu E1, a następnie wybuchu. W wyniku eksplozji wypadło kilka szyb, a inne elementy pojazdu zostały uszkodzone.

Sprawą zajmą się najprawdopodobniej instytucje państwowe. – Procedura jest taka, że służby które przybyły na miejsce, powiadamiają naszych inspektorów, jeśli jest to nasz obszar działalności – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Antoni Mielniczuk z Transportowego Dozoru Technicznego.

Podkreśla jednak, że w zależności od przyczyn powiadomiony może być również Transportowy Dozór Techniczny czy Wojskowy Dozór Techniczny.

– Teoretycznie powinni być powiadomieni inspektorzy z odpowiedniego urzędu. To jest rzecz egzekwowana w sposób wyjątkowo brutalny – twierdzi Mielniczuk. – W zależności od tego, co się stało, zaczynają się różnego rodzaju badania i kontrole, żeby wyjaśnić sytuację – dodaje przedstawiciel TDT.