AGH inauguruje rok akademicki z ministrem nauki i nowym budynkiem. Sprzęt na podbój kosmosu [ZDJĘCIA]

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

AGH jako miejsce spotkania różnych kultur, narodowości i wyznań stawia na wzajemny szacunek, zrozumienie i współpracę - zapewniał podczas inauguracji roku akademickiego rektor Akademii Górniczo-Hutniczej. Uczelnia oficjalnie też otworzyła nowy, „kosmiczny” budynek przy ul. Reymonta.

W piątek kolejna krakowska uczelnia oficjalnie zainaugurowała nowy rok akademicki. Akademia Górniczo-Hutnicza rozpoczęła właśnie 110. rok działalności, a na uroczystościach z tej okazji pojawił się m.in. minister nauki i szkolnictwa wyższego Dariusz Wieczorek, który podkreślał, że władze MNiSW cały czas starają się o to, by nakłady na polską naukę i uczelniane inwestycje rosły. Jednocześnie też pracują nad tym, by pozyskiwać na ich rozwój środki zewnętrzna.

– Taka jest dzisiaj strategia ministerstwa, którą chcemy w zgodzie z uczelniami wyższymi w Polsce realizować – deklarował. – Będziemy wspierali wszystkie innowacyjne, nowe technologie i to jest kierunek rozwoju polskiej nauki, nie mam co do tego wątpliwości. Polki i Polacy muszą też wiedzieć, że nauka jest potrzebna, nauka jest użyteczna, że bez nauki nie ma rozwoju.

Uczelnia nie może być obojętna

Rozwój był też jednym z tematów przemówienia inauguracyjnego rektora AGH, prof. Jerzego Lisa, który w tym roku po znów wygrał uczelniane wybory i właśnie rozpoczyna drugą kadencję na stanowisku rektora. – Rozpoczynający się rok akademicki to dla nas wszystkich czas kontynuacji i zarazem czas nowych wyzwań. Naszym priorytetem pozostaje kontynuacja naszej ambitnej misji i strategii jako, jak to określiliśmy, uniwersytetu przyszłości, które mają na celu wzmocnienie pozycji AGH na mapie edukacyjnej i naukowej, zarówno w kraju, jak i na świecie – mówił prof. Lis.

I podkreślał, że uczelnia będzie wciąż rozwijała nowe kierunki studiów, wzmacniała współpracę z przemysłem, inwestowała w nowoczesną infrastrukturę badawczą, a także dążyła do podnoszenia jakości kształcenia i prowadzonych badań naukowych.

Rektor zaznaczał przy tym, że uczelnia nie może pozostać obojętna wobec trudnych zdarzeń, jakie mają miejsce na świecie. – Świat zmaga się z licznymi kryzysami, które mają ogromny wpływ na życie milionów ludzi, w tym na naszą społeczność akademicką. Wojna w Ukrainie oraz trwający konflikt na Bliskim Wschodzie są dramatycznymi przykładami sytuacji, które przynoszą ból i cierpienie, a także stawiają wyzwania przed instytucjami edukacyjnymi na całym świecie. AGH jako miejsce spotkania różnych kultur, narodowości i wyznań, stawia na wzajemny szacunek, zrozumienie i współpracę – podkreślał. – Jesteśmy świadomi wyzwań, z jakimi mierzą się nasi studenci, pracownicy i przyjaciele z Ukrainy, Bliskiego Wschodu oraz innych rejonów dotkniętych kryzysem. Pragnę podkreślić, że AGH pozostaje przestrzenią otwartą dla wszystkich, gotową udzielić wsparcia i pomocy w tych trudnych czasach. Razem jesteśmy silniejsi, a nasza solidarność jest odpowiedzią na wyzwania, które stawia przed nami współczesny świat.

Kuźnia multimilionerów

Nie zabrakło też opowieści o sukcesach poprzednich lat, począwszy od inwestycji i badań, przez udane rekrutacje, po losy absolwentów, które, jak wskazywał rektor, są podstawowym wskaźnikiem jakości uczelni.

– Jesteśmy dumni, że w ubiegłej kadencji, pomimo różnych kryzysów, średnio ponad 90 proc. naszych absolwentów zaraz po ukończeniu studiów znajduje zatrudnienie lub kontynuuje naukę na kolejnych stopniach kształcenia. Na niektórych kierunkach wskaźniki są jeszcze wyższe i dochodzą do 100 proc. To pokazuje, że prawdziwe jest nasze hasło: „AGH - uczelnia która daje pracę” – mówił rektor. – Nasi absolwenci są nie tylko ekspertami w swoich dziedzinach, ale także liderami innowacyjnych projektów, przedsiębiorcami oraz twórcami rozwiązań, które kształtują przyszłość. Jesteśmy dumni, że możemy ich wspierać na drodze do sukcesu. Chcemy, aby nasi absolwenci nadal byli najlepsi na rynku pracy i nadal się rozwijali– tak działają najbardziej prestiżowe uczelnie na świecie, a my również od początku istnienia AGH podążamy tą ścieżką. W szczególności cieszy nas fakt, że zajmujemy najwyższe pozycje w takich rankingach jak "Prestiż wśród pracodawców", "Ekonomiczne losy absolwentów" oraz "Współpraca z otoczeniem społeczno-gospodarczym". Dodatkowo po raz piąty zwyciężyliśmy w rankingu „Kuźni Multimilionerów”. W ciągu minionego roku 11 naszych absolwentów posiadało majątek ponad 100 mln euro. Ten wynik nie jest przypadkowy. Jest dowodem na to, że AGH nie tylko kształci świetnych inżynierów i specjalistów, ale także inspiruje do przedsiębiorczości, innowacyjności i śmiałego myślenia o przyszłości.

W swoim przemówieniu prof. Lis mówił też o nowych wyzwaniach, przed jakimi stoi uczelnia, m.in. szybkim rozwoju technologii, czy zmieniającym się rynku pracy. Jak podkreślał, by sobie z nimi radzić, a także by podtrzymać wysoką jakość kształcenia, potrzebne są oczywiście środki finansowe. – Wiemy, że ze względu na priorytety państwa, nakłady na naukę i szkolnictwo wyższe będą w roku 2025 dalekie od naszych oczekiwań i potrzeb i to bardzo niepokoi całe środowisko i każdego z nas – mówił, zaznaczając jednak, że środowisko docenia działania ministra nauki i dziękował „zwłaszcza za znaczące podwyżki uposażeń” z początku tego roku.

„Kosmiczna” inauguracja

Inauguracji towarzyszyło otwarcie nowego budynku przy ul. Reymonta, który ma się stać poligonem badawczym dla inżynierii kosmicznej i mechatronicznej, a korzystać z niego mają Centrum Technologii Kosmicznych oraz Wydział Inżynierii Mechanicznej i Robotyki. Oddany do użytku obiekt wchodzi w skład modernizowanego od 2018 roku kompleksu.

– Oddajemy do użytku obiekt, który jest wyrazem nieustającej pasji naszej społeczności do odkrywania i sięgania poza linię horyzontu. Eksploracja kosmosu zaczyna się jeszcze na Ziemi, w takich laboratoriach i z takimi zespołami, które udało nam się zgromadzić w Centrum Technologii Kosmicznych i wokół kierunku studiów, jakim jest inżynieria mechatroniczna prowadzona na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Robotyki. To właśnie tutaj nasza kadra i osoby studiujące będą prowadzić symulacje warunków na stacjach kosmicznych czy projektować i badać właściwości najnowszych materiałów wykorzystywanych w lotach kosmicznych – mówił w trakcie uroczystego otwarcia rektor AGH.

W nowym budynku planowane jest utworzenie pracowni, które umożliwią studentom i studentkom dostęp do najnowszych technologii w zakresie robotyki i mechatroniki, a w skład bazy laboratoryjnej Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Robotyki wejdą m.in. laboratorium robotów mobilnych i systemów autonomicznych, laboratorium przemysłowych robotów współpracujących i kognitywnych, czy laboratorium dynamiki strukturalnej i wibrometrii laserowej przeznaczone będzie do badania nowoczesnych struktur wykorzystywanych m.in. w lotnictwie, przemyśle kosmicznym czy obronnym.

Jednocześnie odrębna część budynku przeznaczona jest na potrzeby Centrum Technologii Kosmicznych, które w nowym obiekcie będzie realizowało badania z obszaru m.in. rozwoju materiałów dla zastosowań kosmicznych, realizacji misji satelitarnych, astrobiologii czy rozwoju urządzeń do eksploracji zasobów kosmicznych. Badane tam mają być m.in. rakiety i satelity kosmiczne pod kątem odporności na wstrząsy i drgania, a w najbliższych latach nowy budynek będzie także wyposażony w wyjątkowe laboratorium – habitat dla analogowych misji kosmicznych, który posłużyć ma zarówno do szkolenia przyszłych astronautów, jak i testowania technologii planowanych do użycia w kosmosie.

Jednym z najbardziej unikatowych laboratoriów, jakie planowane są w nowym obiekcie, będzie laboratorium tzw. brudnej komory termiczno-próżniowej, symulującej warunki panujące na Księżycu.

Koszt budowy budynku D-3 wraz z jego wyposażeniem wyniósł 40,2 mln zł. Inwestycja została sfinansowana ze środków własnych uczelni.