Bagatela i Teatr Słowackiego łączą siły. Krawcowe szyją kombinezony dla Szpitala Żeromskiego

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
„Nie damy się wirusowi. Jesteśmy też po to, by pomagać i nieść dobro”. Krawcowe z Teatru Słowackiego i Bagateli szyją ochronne kombinezony i fartuchy dla personelu medycznego Szpitala im. S. Żeromskiego w Krakowie.

Teatry pomagają szpitalom w walce z koronawirusem. Krawcowe szyją kombinezony i fartuchy, które otrzymają lekarze i pielęgniarki Szpitala im. S. Żeromskiego w Krakowie. Oczywiście wszystko odbywa się przy zachowaniu wszystkich środków bezpieczeństwa.

Na pomysł wpadła aktorka Alina Kamińska z Teatru Bagatela, która jest prezeską Zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Szpitala im. Stefana Żeromskiego.

Trzy kilometry pomocy

– Ponad 3000 metrów bieżących tkaniny hydrofobowej, pociętych laserowo na odpowiednie kawałki, trafiło w utalentowane ręce dotychczas szyjące kostiumy dla aktorów – informuje Teatr Bagatela.

Ta ilość materiału, którego ochronną przydatność zaakceptował szpital, powinna wystarczyć na około 2,5 tys. sztuk kombinezonów i fartuchów ochronnych.

Magdalena Furdyna z Teatru Bagatela podkreśla, że skala zapotrzebowania na środki ochrony osobistej jest ogromna.

– Na co dzień, w normalnych warunkach, szpital zużywa około 30 000 sztuk maseczek ochronnych w ciągu miesiąca. W obecnej sytuacji w ciągu doby, by móc nieść pomoc jednemu pacjentowi, personel medyczny sprawujący nad nim opiekę zużywa ok. 60 kompletów ochronnych – przyznaje Furdyna.

Teatry łączą siły

Do akcji włączył się również Teatr Słowackiego.

– Jestem bardzo dumny z postawy naszych pań z pracowni krawieckich: męskiej i damskiej. Panie włączyły się we wspólną akcję pomocy służbom medycznym w naszym mieście, szyją albo u siebie w domu, albo w naszych pracowniach, ale z zachowaniem wszelkich warunków higienicznych i izolacji – mówi Krzysztof Głuchowski, dyrektor Teatru Słowackiego.

Przygotowane przez krawcowe kombinezony i fartuchy mają trafić do szpitala przed świętami wielkanocnymi.

comments powered by Disqus