Dolne Młyny w rękach nowej spółki. Czego możemy się spodziewać?

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Teren dawnej fabryki tytoniu i jeszcze zeszłorocznej imprezowni przy ul. Dolnych Młynów przeszedł w ręce nowej spółki. Deweloper zamierza przywrócić to miejsce do życia. W jaki sposób? Jeszcze jest za wcześnie, aby o tym mówić, trwają prace projektowe i koncepcyjne nad przyszłością Dolnych Młynów – wynika z naszych rozmów z inwestorami.

Deweloper Noho Investment kupił firmę Immobiliaria Camins Polska, która jest właścicielem nieruchomości dawnej fabryki tytoniu i cygar przy ul. Dolnych Młynów 10. Nowy inwestor chce zrekultywować ten teren i w ciągu najbliższych lat uruchomić „multifunkcjonalne centrum”. Co to oznacza?

Inwestorzy delikatnie podchodzą do udzielanych mediom informacji, nie chcą obiecywać niczego, co mogłoby nie mieć później pokrycia w rzeczywistości. – W naszym biurze prowadzimy intensywne prace koncepcyjne i przygotowawcze nad inwestycją. Chcemy tam stworzyć nowe miejsce do życia, które będzie odpowiadać zarówno przyszłym lokatorom nieruchomości, jak i mieszkańcom miasta – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w Noho Investment, Monika Zimowska-Tarapata.

Nie znamy szczegółowych informacji na temat przyszłości Dolnych Młynów, aczkolwiek zostaliśmy zapewnieni, że budynki dawnej fabryki nie zostaną zrównane z ziemią, na co zresztą nie zezwoliłby konserwator zabytków. Żadna galeria handlowa ani biurowiec również tam nie powstanie (plan miejscowy dla tego obszaru ustala zakaz lokalizacji obiektów handlowych o powierzchni powyżej 2000 mkw.).

Koniec imprezowni

Bardzo prawdopodobne jest, że teren Dolnych Młynów w części zostanie zamieszkały. Nie otrzymaliśmy jednak potwierdzenia co do tego, czy powstaną tam mieszkania przeznaczone na sprzedaż, czy hotel. Określenie „multifunkcjonalność” pozwala przypuszczać, że Dolne Młyny nadal będą pełnić funkcję społeczną, zostaną tam uruchomione restauracje, usługi i być może miejsca noclegowe.

– Chcemy zachować ducha tego miejsca, przywrócić dawny blask obiektom pofabrycznym i zagospodarować to w sposób zgodny z otoczeniem. Dolne Młyny na pewno nie utracą funkcji gastronomicznej, ale nie będzie tam też imprezowni. Zachowamy bujną zieleń oraz utrzymamy unikalny charakter tej części miasta – dodaje członek zarządu Noho Investment Rafał Kula.

Noho Investment to nowa marka na rynku mieszkaniowym. Deweloper przekonuje nas, że zdecydowanie chce odciąć się od przeszłości związanej z negatywnym postrzeganiem inwestorów w sektorze mieszkaniowym, dla których zysk jest najwyższym priorytetem. Noho mówi, że chce zmienić wyobrażenie o deweloperach i na równi z planem biznesowym uwzględnić potrzeby lokatorów oraz estetykę realizowanych inwestycji.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus