Hangar w Czyżynach niszczeje. Naprawy nie wystarczają

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Zabytkowy hangar lotniczy w Czyżynach jest w katastrofalnym stanie. Budynek zbudowany w latach 30. wg projektu Izydora Stella-Sawickiego wymaga przede wszystkim zabezpieczenia dachu. Na najbliższej sesji miejscy radni mają przekazać na ten cel 60 tysięcy złotych, ale to ciągle kropla w morzu potrzeb.

Hangar został wpisany do rejestru zabytków w 1997 roku. Ma oryginalną konstrukcję, opartą o stalowe wsporniki i łukowe dźwigary, do których podwieszony jest lekki dach. Swoją funkcję związaną z lotnictwem obiekt przestał pełnić w latach 60., kiedy w tym miejscu zorganizowano tymczasową zajezdnię autobusową. Ta „tymczasowość” przetrwała aż do 1998 roku, kiedy wyjechały stamtąd ostatnie autobusy.

To unikat

Unikatowy zespół budynków dawnego hangaru jest w rękach miasta i został sześć lat temu użyczony Muzeum Inżynierii Miejskiej na cele magazynowe. Muzeum jest zainteresowane przejęciem go w użytkowanie i stworzeniem tam ekspozycji zabytkowych pojazdów, ale nie ma na to środków. Większą inwestycję uniemożliwia też nieuregulowany stan prawny: toczą się postępowania o zwrot działki, w tym części zabudowanej hangarem, na rzecz poprzednich właścicieli.

Tymczasem jednak obiekty zespołu potrzebują pilnej interwencji. – Stan techniczny obydwu zabytkowych budynków jest zły i grozi nawet zawaleniem. Dachy posiadają liczne przecieki i nieszczelności, w roku bieżącym pojawiły się duże ubytki w pokryciu dachu hangaru, średnicy około kilku metrów.  Nieciągłe i skorodowane rynny i rury spustowe nie odprowadzają wody, przez co zamakają ściany budynku – wyliczał w złożonej w tej sprawie interpelacji radny Wojciech Krzysztonek.

Naprawy nie nadążają za zniszczeniami

Forma obowiązującej do czerwca 2016 roku umowy nie daje muzeum możliwości przeprowadzenia kompleksowych remontów. Muzeum jednak już trzykrotnie naprawiało fragmenty dachu: w 2011, 2012 i bieżącym roku. Tym razem było to ok. 100 m2, z własnych środków instytucji.

Na najbliższej sesji rady miasta radni będą głosować nad poprawkami do budżetu, w których Miejski Konserwator Zabytków przekazał na doraźne zabezpieczenie części dachu 60 tysięcy złotych. – Stan budynku pogarsza się jednak na tyle szybko, że naprawa poszczególnych fragmentów dachu nie przynosi efektu – przyznaje w odpowiedzi na interpelację prezydent Jacek Majchrowski.

Muzeum Inżynierii Miejskiej wystąpiło z wnioskiem, by w budżecie na przyszły rok znalazły się środki na projekty i wykonanie prac zabezpieczających. Na trwałe zagospodarowanie nieruchomości nie można jednak liczyć, dopóki kwestie własnościowe nie zostaną ostatecznie rozwiązane.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Czyżyny
comments powered by Disqus