Jak przygotować rower do sezonu?

fot. pixabay.com

Ruch na ulicach Krakowa pokazuje, że wielu rowerzystów rozpoczęło już sezon lub wcale go nie przerwało. Od czego jednak warto zacząć, jeśli nasz rower jeszcze stoi zakurzony w garażu?

Czyszczenie

Przygotowanie roweru po przerwie warto rozpocząć od dokładnego umycia roweru. Niektórzy jeżdżą w tym celu do myjni samochodowej, choć z myjkami ciśnieniowymi warto uważać, bo mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Myjąc rower należy pamiętać, że nie chodzi tu tylko o estetykę: należy również, a może przede wszystkim, wyczyścić zębatki i łańcuch ze wszelkich zanieczyszczeń, które mogą wpływać na działanie napędu. Przyda się do tego stara szmatka, którą będzie można wyrzucić po użyciu – chwytamy przez nią łańcuch i kręcimy pedałami do tyłu. Kto potrafi, może zdjąć łańcuch i wyczyścić go dokładnie umieszczając w pojemniku z odpowiednim środkiem.

Smarowanie

Kiedy nasz rower będzie już lśnił, nie zapomnijmy o smarowaniu. Co ważne, należy użyć do tego smaru przeznaczonego konkretnie do tego celu. Nie może to być gęsty smar ani np. olej do pił łańcuchowych, nie należy też używać środków w rodzaju WD-40 – po prostu służą one do innych celów. Nanosimy smar na każde ogniwo łańcucha, a nadmiar można zebrać z zewnątrz szmatką. Przy okazji sprawdzamy, czy łańcuch nie jest uszkodzony i nie wymaga wymiany.

Ciśnienie w oponach

Prawdopodobnie po zimie nasz rower wymaga też dopompowania kół. Jak mocno? To zależy od upodobań i tego, po jakim terenie jeździmy, ale warto pamiętać o kilku sprawach. Na każdej oponie producent zapisuje zakres ciśnienia, do jakiego jest przeznaczona. Mniejsze ciśnienie to lepsza przyczepność na nierównościach i mniej odczuwane nierówności, ale też większy opór i większe ryzyko przebicia. Do jazdy po utwardzonych trasach w mieście warto napompować koło mocniej. Jeśli nie mamy pompki z manometrem, najlepiej odwiedzić stację paliw i skorzystać z kompresora. Podobnie jak w przypadku łańcucha – sprawdźmy też, czy nasze opony nie są popękane lub starte i nie wymagają wymiany. Jeśli koło jest scentrowane, można wyprostować je samodzielnie odpowiednim kluczem lub zawieźć do serwisu.

Regulacja

Bez sprawdzenia działania hamulców i przerzutek nie myślmy nawet o wyjeżdżaniu z domu. Zgodnie z przepisami, rower musi mieć „przynajmniej jeden” skutecznie działający hamulec, ale nie powinien nas tu interesować poziom minimum. Hamulce powinny po prostu działać bez zarzutu. Należy sprawdzić stan linek i klocków, w razie potrzeby dokonać regulacji, a jeśli nie potrafimy tego zrobić sami, skorzystajmy z serwisu. Podobnie w przypadku napędu – sprawnie działające przerzutki przekładają się na komfort jazdy i na zdrowie naszych kolan. Powrót po zimowej przerwie, zwłaszcza w przypadku dzieci i młodzieży, to też dobry moment na ustawienie od nowa wysokości siodełka i ewentualnie kierownicy. Przed pierwszym wyjazdem na trasę powinniśmy też sprawdzić dokręcenie pozostałych śrub w rowerze – choćby tych przy korbie, pedałach czy kierownicy. Nic w rowerze nie powinno stukać, piszczeć czy ocierać o inną część.

Wyposażenie

Początek sezonu może być impulsem do tego, by uzupełnić obowiązkowe wyposażenie roweru. Zgodnie z przepisami, nasz rower musi być wyposażony w dzwonek lub „inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku” oraz w co najmniej jedno tylne, czerwone światło odblaskowe o kształcie innym niż trójkąt.

Jeśli chodzi o światła pozycyjne, również są one obowiązkowe, ale nie musimy wozić ich ze sobą w ciągu pogodnego dnia. Po zmroku (ale również w tunelu czy podczas złej pogody) niezbędne jest światło barwy białej lub żółtej z przodu i barwy czerwonej z tyłu. Mogą świecić światłem ciągłym lub migającym. Muszą być przymocowane do roweru na wysokości nie mniejszej 25 cm i nie wyższej niż 150 cm od powierzchni jezdni. „Czołówka” na głowie czy lampa przypięta do plecaka nie spełnia tych wymogów.

Akcja „Handshake”

W tym roku miasto ponownie zorganizowało akcję bezpłatnych kontroli serwisowych rowerów. Każdy mieszkaniec Krakowa, który odwiedzi mobilny punkt kontroli w pierwszych dwóch tygodniach maja, może spodziewać się sprawdzenia stanu technicznego roweru i drobnych usług typu: regulacja hamulców czy siodełka, smarowanie łańcucha oraz pompowanie opon. Co ważne, nie jest to usługa serwisowa, więc o usterkach posiadacz roweru zostanie tylko poinformowany.

Terminy i miejsca mobilnych kontroli rowerowych:

  • czwartek, 6 maja, godz. 11-19 – Rynek Podgórski
  • piątek, 7 maja, godz. 11-19 – rondo Mogilskie (dolna płyta)
  • sobota, 8 maja, godz. 9-17 – Rynek Podgórski
  • środa, 12 maja, godz. 11-19 – aleja Róż (od strony alei Przyjaźni)
  • czwartek, 13 maja, godz. 11-19 – rondo Mogilskie (dolna płyta)
  • piątek, 14 maja, godz. 11-19 – Rynek Podgórski
  • sobota, 15 maja, godz. 9-17 – aleja Róż (od strony alei Przyjaźni)
comments powered by Disqus