Skrzyżowanie Krakowskiej i Dietla to obecnie jedyne miejsce na odcinku od ronda Grunwaldzkiego do ronda Grzegórzeckiego objęte pełną sygnalizacją świetlną. "Z uwagi na szereg prac realizowanych na tym obszarze w przeciągu ostatnich dwóch lat wprowadzane były tu czasowe organizacje ruchu, które korzystnie wpłynęły na poprawę warunków ruchu tramwajowego. Miały one także pozytywny wpływ na organizację ruchu pieszego. Jednocześnie nie obserwowano pogorszenia się warunków bezpieczeństwa ruchu drogowego na tym obszarze po wprowadzeniu tych zmian" – informuje Urząd Miasta Krakowa.
Nie udało się rozwiązać problemu
Urzędnicy podkreślają, że działająca obecnie sygnalizacja świetlna, mimo przewidzianych w projekcie przebudowy ulicy Krakowskiej ograniczeń relacji na skrzyżowaniu i wprowadzenia zaawansowanych rozwiązań sygnalizacji świetlnej, utrudnia utrzymanie priorytetu dla transportu publicznego. Próba rozwiązania tej sytuacji poprzez wprowadzenie samych zmian w tzw. algorytmie sygnalizacji świetlnej poprawiających priorytet dla transportu zbiorowego nie przyniosła pożądanego efektu.
"Odbyłoby się to kosztem pogorszenia warunków ruchu dla pozostałych użytkowników w szczególności pieszych, ale także dla ruchu kołowego. Dlatego, aby usprawnić i wyeliminować istniejące nieudogodnienia, trwają obecnie analizy i rozmowy na temat możliwości wyłączenia sygnalizacji świetlnej w tym miejscu. Równolegle z prowadzoną analizą przygotowywana jest również koncepcja wprowadzenia rozwiązań towarzyszących z zakresu organizacji ruchu drogowego" – czytamy na stronie miasta.
Zespół ds. bezpieczeństwa i organizacji ruchu będzie omawiał możliwość wyłączenia sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Dietla i Krakowskiej.
Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:
Stare Miasto