Plac Kossaka doczeka się rewitalizacji. Prace ruszą w przyszłym roku?

plac Kossaka fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Archaiczny w swoim wyglądzie plac Kossaka w końcu doczeka się remontu. Zniknąć mają samochody, za to będzie więcej drzew. Wstępna koncepcja ma zostać zaprezentowana w ciągu kilku tygodni.

Na placu Kossaka, kilkaset metrów od Wawelu i Rynku Głównego, można się poczuć jak dwadzieścia lat temu. Dziurawy asfalt miesza się z przetrzebioną kostką brukową, panuje chaos parkingowy, a zieleń pozostawia wiele do życzenia. To ma się diametralnie zmienić.

– Pracujemy nad koncepcją zmiany placu. Zniknąć mają samochody, pojawi się 19 drzew. Projekt będziemy uzgadniać najpierw z panią konserwator, a gdy nie będzie miała uwag, zaprezentujemy go mieszkańcom – mówi Piotr Kempf, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej.

Wiele na to wskazuje, że ta część Krakowa w końcu będzie wyglądała schludnie. Piotr Kempf nie kryje, że dużym impulsem do poprawienia estetyki był wykup Kossakówki przez miasto za około 4,5 mln złotych. Przywrócenie jej świetności i rozbudowa (przynajmniej takie są na razie zamierzenia) to kolejne 12-14 milionów złotych.

To też powoduje, że rewitalizacja placu Kossaka jest jeszcze bardziej zasadna. Kempf jest pewien, że nie będzie problemu z zapisaniem tego zadania do przyszłorocznego budżetu i zaczęciem prac w 2021 roku.

Na remoncie zyskać ma także ulica Retoryka. Piotr Kempf informuje, że wraz z koncepcją placu, pojawi się pomysł na to, jak powinien wyglądać zielony pas w ciągu tej ulicy. – A będzie to wyglądało tak, jak powinno, bo teraz trochę wstyd, jak się tamtędy idzie – stwierdza dyrektor ZZM. Jednak rewitalizacja tej ulicy będzie prowadzona w drugiej kolejności.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto