Słownik Ptaszków Polskich, czyli językowa jazda bez trzymanki

fot. Rysunki: Olga Kiełek

Paroles, paroles, paroles

„Proszę wyeksplikować retardację sensów naddanych” – padło z ust młodej asystentki mającej zajęcia na I roku studiów polonistycznych.  Studenci na te słowa odpowiedzieli jedynym czym mogli, czyli szerokim otwarciem ust. I my tak otwieramy usta słysząc chaos komunikacyjny wokół siebie.

Kiedy przestaliśmy rozmawiać? Kiedy przestaliśmy rozumieć drugiego człowieka? Kiedy „dzień dzisiejszy” zastąpił dzisiaj? Od kiedy nie ma nas „na mieszkaniu”? Albo kiedy jesteśmy „na Bagateli”? No więc od kiedy mamy problemy z dogadywaniem się?

Każdy czas ma swój język. To oczywiste. Ale nigdy wcześniej język nie był aż tak niechlujny, tak bardzo byle jaki i tak pospolity.  Właściwie wydaje się, że klasyczne wulgaryzmy brzmią uczciwiej i lepiej, bo niczego nie udają, a jedynie służą do precyzyjnego kwitowania niekomfortowych sytuacji.

I to właśnie język, współczesna; bałaganiarska, nasycona niby-anglicyzmami i pozorująca mentalny luz  polszczyzna jest głównym bohaterem najnowszego spektaklu, który przygotowuje Teatr Bagatela na sam koniec roku.

Sylwester w Bagateli

„Słownik Ptaszków Polskich” Jakuba Morawskiego w adaptacji i reżyserii Krzysztofa Materny, to nie tylko propozycja na sylwestrowy wieczór w Teatrze Bagatela. To artystyczna reakcja na współczesność. Bo choć podstawą tego przezabawnego, ale i uwierającego tekstu jest język, to sztuka jest także kpiną z miałkości programów telewizyjnych, z plastikowego blichtru, z chwilowych mód i  podziałów społecznych.

„Witeczka serdeczna i sympatyczna z czółka kiwka, z czółenka podbitka, kolanko z wolejka, tutaj z tiwika rajskiego gaju ogólnokrajowa wesoła siemka” – tymi słowami wita się z telewizyjną publicznością prezenter. Rekomendując tę najnowszą produkcję Bagateli, w której zobaczycie aż 11 aktorów łącznie z reżyserem – Krzysztofem Materną, trudno kusić się o oryginalną stylizację fraz na język Morawskiego. Po prostu - od dnia oficjalnej premiery, która przypada w dniu 7 stycznia 2023 - warto poddać się dzikiemu fonetycznemu żywiołowi, który ubrany w barwny galopujący spektakl, będzie bawił widzów.

Jakub Morawski „Słownik Ptaszków Polskich” .

Reżyseria i adaptacja: Krzysztof Materna, scenografia: Katarzyna Sankowska, muzyka: Jacek Ostaszewski, ruch sceniczny: Katarzyna Zielonka i Jakub Staniek, reżyseria świateł: Marek Oleniacz

Występują: Katarzyna Chlebny, Urszula Grabowska, Anna Rokita, Ewelina Starejki, Magdalena Walach, Magdalena Woleńska, Krzysztof Materna, Michał Kościuk, Wojciech Leonowicz, Maciej Sajur, Adam Szarek.

Projekt plakatu: Olga Kiełek
Projekt plakatu: Olga Kiełek

comments powered by Disqus