Śródmieście pięknieje za sprawą zieleni

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Nie trzeba nikogo przekonywać o tym, że zieleń w naszym otoczeniu pozytywnie wpływa na jakość życia. Krakowianie biorący udział w Budżecie Obywatelskim potwierdzili to, najpierw tworząc zielone projekty, a następnie wybierając je do realizacji. To właśnie one są największym zwycięzcą minionych edycji.

Od wielkich projektów – takich, jak choćby park Zakrzówek – po te mniejsze, choćby kilka ławeczek czy kwiatków w osiedlowym zieleńcu. Krakowianie łakną zieleni uporządkowanej, przemyślanej i estetycznej. Taką możliwość daje właśnie Budżet Obywatelski. Każdy z nas może bowiem wymyślić swój własny wymarzony ogródek, ubogacić park o dane gatunki roślin czy infrastrukturę umożliwiającą wypoczynek w danym miejscu.

Wpływ na rzeczywistość

Sporo do zrobienia było w dawnym Śródmieściu, czyli w Dzielnicy I, II i III.

Chodzi tu m.in. o planty Dietlowskie, które cały czas walczą ze złą reputacją. Pomóc w tym chciała grupa osób, popierająca projekt, który dotyczył zamiany porośniętego skrawka ziemi między czterema pasami ruchu, w kwiecistą enklawę zieleni. W 2015 roku za nieco ponad 22 tys. złotych zasadzone zostały na odcinku od ul. Starowiślnej do ul. Stradomskiej krzewy róży pomarszczonej oraz irgii błyszczącej. Warto dodać, że była to kontynuacja zwycięskiego zadania z I edycji Budżetu Obywatelskiego.

Nowy wygląd zyskały trzy skwery: przy ul. Tarłowskiej i Zwierzynieckiej, przy ul. Długiej oraz skwer Hanssona. Za 60 tys. złotych te nieco zaniedbane miejsce zyskały nowy urok.

Idąc dalej warto wspomnieć o działce w pobliżu przystanków Wieczysta. Działka na rogu ulic Lema i Jana Pawła II zamieniła się w miejsce odpoczynku nie tylko dla okolicznych mieszkańców, ale również dla osób odwiedzających to miejsce.

Na Prądniku Czerwonym został zrealizowany również projekt Zielone ławeczki bis – to również kontynuacja udanego pomysłu z 2015 roku. Nieco ponad 10 tys. złotych pozwoliło na postawienie ławeczek wiklinowych, którym towarzyszą kwiatowe skwery. Pomysłodawcy przekonywali, że tego typu inwestycja podniosła poziom integracji i poczucia tożsamości z miejscem.

Baza pomysłów

– Budżet Obywatelski, jego zielone projekty, zmieniły w naszej dzielnicy bardzo dużo – przyznaje Tomasz Daros, radny Dzielnicy I – Stare Miasto. Daros zwraca uwagę na zadanie rekultywacji zieleni na placu Matejki. – Tulipany, które tam zakwitły wzbudzały ogromne zainteresowanie, nawet większe niż sam pomnik. Przechodnie przystawali tam i robili sobie zdjęcia – opowiada.

Według radnego dzielnicowego zielone projekty są bardzo ważne dla mieszkańców, ponieważ zmieniają przestrzeń, w której żyją. – Dlatego cały czas takie pomysły są popularne – dodaje Daros.

Bardzo ważną rolą Budżetu Obywatelskiego jest również inspirowanie urzędników. – Warto podkreślić, że zarząd zieleni realizuje nie tylko te projekty, które wygrały, ale również te – z początku – przegrane. Powstaje taka baza pomysłów później wykorzystywanych przez urzędników i finansowanych z budżetu ZZM – dodaje Tomasz Daros.

– Z tej perspektywy, Budżet Obywatelski zdał egzamin – podsumowuje radny ze Starego Miasta.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus