Hotel Cracovia. Co dalej?

"Cracovia" nadal czeka na przebudowę fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Budynek dawnego hotelu Cracovia wciąż czeka na przebudowę. Inwestycja może pochłonąć kilkadziesiąt milionów złotych.

– Przychodzimy do Muzeum Narodowego w Krakowie po to, by realizować przede wszystkim wielki plan inwestycyjny, który kształtuje się od kilku lat. W dawnym budynku hotelu Cracovia powstanie oddział poświęcony architekturze i designowi oraz muzealne magazyny. Chcemy, aby było to miejsce żywe i otwarte dla mieszkańców, otwarte na eksperymenty  – mówił podczas konferencji prasowej dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie Andrzej Szczerski.

„Cracovia” czy Klasztorek?

Nowa dyrekcja planuje również inne inwestycje. Na liście są m.in. kolejne prace w Muzeum Książąt Czartoryskich. W drugiej połowie 2020 roku ma zostać otwarty Arsenał ze stałą galerią sztuki starożytnej [prace remontowe rozpoczęły się za kadencji poprzedniego dyrektora Andrzeja Betleja – przyp. red.], w planach jest remont Klasztorka.

Nowa dyrekcja tłumaczy, że wszystkie inwestycje będą uzależnione od pozyskania wystarczających na inwestycję funduszy. Dotyczy to zarówno remontu Gmachu Głównego, budowy Muzeum Wyspiańskiego, którego projekt poznaliśmy jesienią 2019 roku, jak i oczywiście hotelu Cracovia.

Przebudowa zależna od funduszy

Budynek „Cracovii” zakupiło ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego w grudniu 2016 roku za ponad 29 mln zł. Od tego czasu trwa przygotowanie planu funkcjonalno-użytkowego dla modernistycznego budynku.

W związku z zakupem pojawił się również plan utworzenia tzw. kwartału muzealnego. W jego skład mają wchodzić Gmach Główny MNK, „Cracovia”, Muzeum Wyspiańskiego i Muzeum Czynu Niepodległościowego.

I tutaj dawny hotel odgrywa kluczową rolę. Jeśli instytucji uda się pozyskać środki na przebudowę i ostatecznie zaadaptować go na potrzeby Muzeum Architektury i Designu oraz Centrum Konserwacji i Magazynowania, na czas remontu Gmachu Głównego to właśnie tu przeniesiona zostanie część administracyjna MNK.

Od momentu zakupu wciąż pozostaje pytanie o przebudowę, a odpowiedź wciąż jest taka sama. Wszystko zależy od pozyskania środków na ten cel. I to niemałych.

„Cracovia” kluczem

Nowa dyrekcja MNK nie ukrywa, że zdobycie funduszy będzie ogromnym wyzwaniem. Kiedy w listopadzie 2019 roku rozmawialiśmy z dyrektorem Andrzejem Szczerskim o jego planach związanych z MNK, przyznał, że „Cracovia” nie jest łatwą inwestycją, a zdobycie funduszy na jej przebudowę należy do najważniejszych zadań w trakcie jego pięcioletniej kadencji.

Więcej >>> Andrzej Szczerski: Rozpoczniemy nowy rozdział w historii MNK

– Pięć lat to realny moment na rozpoczęcie inwestycji – podkreślał podczas konferencji prasowej Szczerski. – Koszty przebudowy mieszczą się w ramach analogicznych inwestycji w dziedzinie kultury prowadzonych w Polsce przez ostatnie kilkanaście lat. To budżety przekraczające kilkadziesiąt milionów złotych.

Konkretna kwota jednak nie padła. – Nadal jesteśmy przed kluczowymi ekspertyzami konstrukcyjnymi i projektem architektonicznym. Nie przekroczymy racjonalnej sumy, jaką na takie inwestycje się wydaje. Będziemy starali się o sfinansowanie przebudowy „Cracovii” z dotacji budżetu państwa. Taki jest plan.

Długi proces

Jeżeli wspomniany plan się powiedzie, dyrektor zapowiada, że w przeciągu pięciu lat MNK jest w stanie rozpocząć inwestycję. Podkreśla jednak, że w takich przypadkach proces może potrwać dość długo.

– Chcemy zagospodarować teren przed dawnym hotelem, dlatego konieczna jest współpraca z miastem. Wspólnie ze spółką Apollo, do której należy Kijów.Centrum, projektujemy teren zielony za dawnym hotelem, współpracujemy ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich i służbami konserwatorskimi w związku z przebudową „Cracovii”. Proces inwestycyjny trzeba przygotować pod względem realizacyjnym i programowym. Sama budowa nie potrwa aż tak długo, jak się wydaje. Co innego przygotowanie tej inwestycji – przyznał dyrektor MNK.

 

comments powered by Disqus