Jan Śpiewak z kolejnym aktem oskarżenia

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Najprawdopodobniej 18 maja zapadnie wyrok w sprawie, jaką wytoczył Jacek Majchrowski Janowi Śpiewakowi za jego film na temat prezydenta Krakowa. Tymczasem do warszawskiego sądu trafił drugi akt oskarżenia.

Jak informował media Tomasz Wierzbicki, pełnomocnik Jacka Majchrowskiego, prezydent został przez niego pomówiony i znieważony za pomocą środków masowego komunikowania. Mowa tu o serwisie Youtube, bo właśnie tam Jan Śpiewak zamieścił swój film z tytułem „Pożar miejskiego archiwum i najsłynniejsze afery z czasów Majchrowskiego”.

Jednak nie chodziło o cały film i krytykę, ale o konkretne twierdzenia, jakie padły z usta warszawskiego aktywisty:

W Krakowie najważniejsza jest lojalność do szefa i jego układu. Wydaje się, że im człowiek jest mniej uczciwy, tym jest w stanie dalej zajść w strukturach krakowskiego ratusza. W Krakowie panuje nieprawdopodobne przyzwolenie na korupcję i utrzymywanie bliskich związków między biznesem a urzędnikami. Przyzwolenie płynie nie tylko od samego Majchrowskiego, ale również prokuratury, która m.in. ukręciła łeb sprawom związanym z krakowską mafią reprywatyzacyjną. Mimo zeznań świadka koronnego, który pogrążył mafię, nie pociągnięto do odpowiedzialności nikogo poza nim samym.

Prezydent Jacek Majchrowski nie komentował procesu, nie zgodził się również na jego upublicznienie. Przed sądem zeznawali najważniejsi krakowscy urzędnicy – byli oraz obecni. I wiele na to wskazuje, że wyrok zapadnie już w przyszłym tygodniu.

Kolejny akt oskarżenia

Jak udało nam się dowiedzieć, przeciwko Janowi Śpiewakowi został złożony drugi akt oskarżenia. Grażyna Rokita z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa przekazała, że pełnomocnicy procesowi nie mogą jednak udostępnić kopii aktu oskarżenia ani nawet o nim rozmawiać.

– Sprawa jest przekazana do rozpoznania przez sąd karny w Warszawie, dotychczas nie został wyznaczony termin rozprawy – mówi Rokita.

Dopytaliśmy, kto jest autorem aktu oskarżenia i czy zarzuty w nim zawarte wiążą się z filmem Śpiewaka. Na razie odpowiedzi nie uzyskaliśmy. Z Janem Śpiewakiem nie udało się skontaktować.

comments powered by Disqus