Nie cała al. Solidarności od razu do przebudowy

Al. Solidarności fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Miasto chce mieć w przyszłym roku dokumentację potrzebną do przebudowy al. Solidarności. Dotyczy to jednak tylko fragmentu od ul. Bulwarowej.

Po zakończeniu przebudowy torowiska na ul. Ptaszyckiego to właśnie torowisko na al. Solidarności wysunęło się na prowadzenie, jeśli chodzi o potrzeby związane z torowiskami w nowohuckich dzielnicach.

Zarząd Dróg Miasta Krakowa jest w trakcie przygotowań do tej inwestycji, a razem z torowiskiem ma zostać przebudowana również jezdnia – chodniki po obydwu stronach mają pozostać bez zmian. Wokół tego, jak ma wyglądać aleja Solidarności po zmianach, było – i ciągle jest – sporo kontrowersji. W odpowiedzi na głosy ze strony mieszkańców i radnych Zarząd Dróg Miasta Krakowa odstąpił od propozycji zmniejszenia liczby pasów ruchu do jednego, co z kolei będzie się wiązało ze znacznie mniejszą liczbą miejsc postojowych. Pojawiają się też głosy przeciwne – jak choćby internetowa petycja, w której autorzy zwracają uwagę, że aleja przestanie być drogą wylotową, a w konsekwencji natężenie ruchu znacznie spadnie. – Zatem utworzenie dwóch pełnych pasów ruchu wydaje się być bezcelowe, a nawet szkodliwe ze względu na likwidację ogromnej liczby miejsc postojowych – argumentują.

Wiele spraw równocześnie

Wyzwanie związane z przebudową al. Solidarności jest m.in. takie, że prace na tym odcinku powinny być zsynchronizowane z budową drogi S7. Po pierwsze, rządowa inwestycja przecina aleję, a po drugie – torowisko w tym miejscu jest alternatywą dla zamkniętego obecnie odcinka wzdłuż ul. Kocmyrzowskiej, przy powstającym węźle Grębałów.

Nie jest jednak tak, że miejska inwestycja oraz budowa S7 dadzą nowy wygląd całej alei. Miejski projekt dotyczy odcinka od placu Centralnego do ul. Bulwarowej, pozostanie więc jeszcze brakujący fragment pomiędzy Bulwarową a S7.

O al. Solidarności pytał niedawno w interpelacji radny Edward Porębski. Wyraził nadzieję, że również przebudowa na odcinku od ul. Bulwarowej w stronę ul. Ujastek zostanie zaplanowana. Radny oczekuje też, by na styku al. Solidarności i ul. Wańkowicza powstało pełne skrzyżowanie, ponieważ w sąsiedztwie powstały i powstają nowe inwestycje, co powoduje zwiększony ruch i utrudnienia.

Nie ma w budżecie

Prezydent w odpowiedzi zastrzegł, że taka zmiana będzie wymagała analizy, głównie pod kątem priorytetu dla ruchu tramwajowego, i że zostanie to sprawdzone. Wcześniej jednak sprawa musi ruszyć z miejsca. – Pozwolenia na budowę dla al. Solidarności, na odcinku od placu Centralnego do ul. Bulwarowej, spodziewamy się w przyszłym roku. Jeśli będziemy ruszać z robotami, będziemy je koordynować z budową S7. Drugi fragment nie jest ujęty w budżecie na przyszły rok – stwierdza Jacek Bartlewicz, rzecznik prasowy ZDMK.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Nowa Huta

Aktualności

Pokaż więcej