Ok. 60 psów i kotów przewożonych w fatalnych warunkach

fot. SMMK

Strażnicy miejscy interweniowali na leśnej drodze przy ul. Zawiłej, gdzie ujawniono nielegalny przeładunek kilkudziesięciu zwierząt.

Około 60 psów i kotów różnych ras było przewożonych w nieprzystosowanych pojazdach, bez wymaganych dokumentów i w skrajnie złych warunkach. Wszystkie trafiły do schroniska.

Do interwencji doszło w poniedziałek po południu. Strażnicy, którzy przebywali w rejonie cmentarza w Borku Fałęckim, zostali zaalarmowani przez przechodnia. Mężczyzna poinformował ich, że niedaleko, na uboczu, kilku mężczyzn przepakowuje transportery ze zwierzętami z jednego auta do drugiego.

Funkcjonariusze natychmiast udali się we wskazane miejsce. Na miejscu zastali niepokojący widok — w ciasnych i brudnych klatkach znajdowało się około 60 psów i kotów, część z nich była wyraźnie chora lub zaniedbana. Pojazdy, którymi przewożono zwierzęta, nie spełniały żadnych norm sanitarno-weterynaryjnych, a mężczyźni nie posiadali niezbędnych dokumentów do transportu.

Z uwagi na podejrzenie znęcania się nad zwierzętami, na miejsce wezwano policję, przedstawicieli Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami oraz Powiatowego Lekarza Weterynarii. Wszyscy potwierdzili szereg nieprawidłowości.

Informacje o interwencji potwierdziło także Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Jak zaznaczyli, działania związane z zabezpieczeniem zwierząt trwały do późnych godzin nocnych – funkcjonariusze i inspektorzy pracowali na miejscu aż do godziny 3:00.

Zwierzęta zostały przewiezione do krakowskiego schroniska, gdzie zapewniono im opiekę. Sprawę przejęła policja, która prowadzi dalsze postępowanie.