Północna obwodnica ma już wszystkie pozwolenia

Budowa północnej obwodnicy Krakowa fot. GDDKiA

Wojewoda wydał trzecią, ostatnią już decyzję ZRID dotyczącą północnej obwodnicy Krakowa. Wykonawca może teraz pracować na całym 12,5-kilometrowym odcinku.

Tym razem chodziło o najkrótszy, ok. 330-metrowy fragment przy samym węźle Mistrzejowice. Prace na tym odcinku, oprócz samej budowy dwóch jezdni, obejmą też budowę łącznicę na węźle Mistrzejowice, budowę i rozbudowę dróg gminnych, budowę wiaduktu drogowego, murów oporowych, ekranów akustycznych i infrastruktury technicznej. Wcześniej trzeba będzie rozebrać obiekty kolidujące z inwestycją – m.in. budynki gospodarcze i altany działkowe.

Jest całość

– To już ostatni „zrid”, czyli dokument pozwalający na realizację tego fragmentu obwodnicy, którego brakowało, by przystąpić do budowy całego odcinka północnej obwodnicy Krakowa S52 i jednocześnie kompletnego ringu wokół Krakowa – mówi Tomasz Pałasiński, dyrektor krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Dwa tygodnie temu wydana została podobna decyzja dla 5-kilometrowego odcinka pomiędzy węzłem Modlnica a Zielonkami. Dla środkowego, 7-kilometrowego fragmentu decyzja została wydana w połowie ubiegłego roku i trwają tam już prace w terenie – obecnie spowolnione z powodu okresu zimowego, ale nie wstrzymane całkowicie.

Część ringu

Obwodnica będzie drogą ekspresową, z trzema pasami ruchu w każdym kierunku i prędkością projektową 100 km/h. Wraz z autostradą A4 i drogą ekspresową S7 utworzy ekspresowy ring wokół Krakowa, który pozwoli zmniejszyć ruch tranzytowy w samym mieście.

Wydana decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że wykonawca może od razu przystępować do prac.

Północna obwodnica ma być gotowa w 2023 roku. Natomiast budowa krakowskiego odcinka S7 ma się zakończyć w roku 2024.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Mistrzejowice