Ruch dalej przebiega przez Bielany, mimo obwodnicy

Ruch w stronę Krakowa w dalszym ciągu kierowany jest przez osiedle fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Od lipca ubiegłego roku kierowcy mogą już jeździć tzw. „obwodnicą Bielan”. Cudzysłów nie jest tu przypadkowy, bo ruch nadal przebiega przez osiedle. Na razie jednak mieszkańcy mogą liczyć co najwyżej na ograniczenie wjazdu najcięższych pojazdów. Cały problem rozwiąże dopiero kosztowna przebudowa ulicy Mirowskiej.

Od lipca do naszej redakcji dotarło już sporo interwencji w tej sprawie. – Niestety, nowa droga obecnie swojej funkcji jako obwodnica Bielan nie spełnia – pisze w jednej z nich Czytelnik, pan Tomasz. – Wybudowana częściowo za pieniądze miasta w tej chwili służy głównie mieszkańcom innych miejscowości. Mieszkańcy Bielan, mimo że wydano kilkanaście milionów złotych na tę inwestycję, wciąż mieszkają na osiedlu rozdzielonym przez bardzo ruchliwą drogę wojewódzką – ocenia.

Nowa droga połączyła ulicę Księcia Józefa z ulicą Mirowską. Z jednej strony miała ułatwić dostęp do autostrady w tym rejonie. Z drugiej – ograniczyć ruch na odcinku ul. Księcia Józefa, prowadzącym przez osiedle Bielany. O ile tę pierwszą funkcję spełniła, o tyle mieszkańcy Bielan nie odczuli większej różnicy.

Drogowskaz w dalszym ciągu prowadzi kierowców jadących do Krakowa przez ulicę Księcia Józefa. Tamtędy też nadal przebiega droga wojewódzka nr 780. Co ciekawe, Mapy Google od pewnego czasu wskazują jej niezgodny z prawdą, ale zgodny z oczekiwaniami mieszkańców Bielan przebieg:

Na razie jednak zmiany nie zostaną wprowadzone. Droga wojewódzka nie może przebiegać przez ul. Mirowską, ponieważ nie spełnia ona wymogów technicznych. – W chwili obecnej, z uwagi na niskie parametry techniczne oraz brak ciągów pieszych nie jest możliwa zmiana jej statusu na drogę wojewódzką – czytamy w odpowiedzi ZIKiT na pismo mieszkańca.

ZIKiT przekonuje, że podstawowym celem budowy nowego odcinka drogi była właśnie możliwość ominięcia osiedla Bielany przez ruch tranzytowy. Będzie to możliwe po rozbudowie ulicy Mirowskiej i zmianie geometrii skrzyżowania z ul. Księcia Józefa. Na to jednak się ciągle nie zanosi: ZIKiT starał się to zadanie wpisać do budżetu na 2017 rok i Wieloletniej Prognozy Finansowej, ale bez skutku.

W liście wicedyrektor ZIKiT Iwony Król padła jednak deklaracja dotycząca ograniczenia ruchu najcięższych samochodów. – W najbliższym czasie wprowadzone zostanie ograniczenie tonażu w ciągu ul. Księcia Józefa, co pozwoli na wyeliminowanie ruchu tranzytowego z przedmiotowego odcinka i skierowanie go w kierunku nowowybudowanej drogi – pisze przedstawicielka miejskiej jednostki.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Zwierzyniec
comments powered by Disqus