W Krakowie odbył się pogrzeb 48 dzieci zmarłych przed narodzeniem

fot. Michał Niemiec/Archidiecezja Krakowska

Wczoraj na krakowskim cmentarzu odbył się pogrzeb 48 dzieci zmarłych przed narodzeniem.

W poniedziałek na cmentarzu w Podgórkach Tynieckich w Krakowie odbył się pogrzeb dzieci martwo urodzonych w Szpitalu Miejskim Specjalistycznym im. Gabriela Narutowicza w Krakowie w latach 2020-2022. Liturgii żałobnej przewodniczył ks. dr Janusz Kościelniak, Diecezjalny Duszpasterz Rodzin Dzieci Utraconych.

Na początku homilii ks. Janusz Kościelniak zwrócił uwagę, że dzięki uczestnictwu w pogrzebie dzieci nienarodzonych, będąc na ziemi, można dotknąć wieczności, ponieważ „dzieci te żyją w wieczności i dzisiaj, w czasie tej mszy św., łączą się z nami uwielbiając Boga”.

Podkreślił, że dostrzeżenie tej rzeczywistości jest szczególnie trudne dla rodziców, którzy żegnają i opłakują swoje nienarodzone dziecko. – Jezus mówi do was: nie traćcie nadziei – to dziecko żyje, jest u kochającego Ojca w niebie, a wy już na zawsze będziecie rodzicami – tego nic zmienić nie może – mówił kapłan.

Zwrócił uwagę, że wiara rodziców w życie ich nienarodzonego zmarłego dziecka przejawia się w sformułowaniu, gdy rodzice się przedstawiają: „mamy dwoje dzieci na ziemi i jedno w niebie”. Ks. Kościelniak przywołał dokument Międzynarodowej Komisji Teologicznej „Nadzieja zbawienia dla dzieci zmarłych bez chrztu” zaznaczając, że Kościół głęboko wierzy w to, że te dzieci są w domu Ojca, a kiedyś wszyscy z nimi się spotkamy.

Kapłan podkreślił, że odbywający się pogrzeb jest bardzo ważny, bo mówiąc wiele o szacunku do człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci Kościół byłby niekonsekwentny, gdyby nie dokonał takiego aktu. – Tych dzieci jest tak wiele, ale każde jest tak samo ważne, jak każdy z nas. Mamy nadzieję, że w niebie mamy tak wielu nowych świętych – mówił zaznaczając, jak ten pogrzeb jest wielką uroczystością dla Kościoła.

Diecezjalny Duszpasterz Rodzin Dzieci Utraconych zwrócił uwagę, że każdego roku ok. 40 tys. rodziców traci dziecko przed narodzeniem. – Śmierć dziecka przed narodzeniem jest taką samą śmiercią, jak każdego dziecka. Każdy rodzic, który traci dziecko przed narodzeniem przeżywa żałobę. A więc ci rodzice cierpią jak każdy rodzic, po stracie swojego ukochanego dziecka – mówił kapłan podkreślając konieczność zrozumienia bólu tych rodziców.

comments powered by Disqus