Wykonawca ul. Krakowskiej idzie na noże z miejskimi urzędnikami

Ulica Krakowska po remoncie fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Firma Trakcja, która była generalnym wykonawcą przebudowy ulicy Krakowskiej nie zgadza się karą, jaką nałożył na nią dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

W piątek dyrektor ZDMK poinformował, że miejska jednostka naliczyła „drakońskie kary”, które wyniosły łącznie 29,8 mln złotych: 24,4 mln zł to kara za 130 dni opóźnienia w realizacji inwestycji, a 5,3 mln zł za nieterminowe płacenie podwykonawcom. Jednak urzędnicy kontrakt mogą zmniejszyć jedynie o 30% (ponad 28 mln złotych).

Nie ma zgody na karę

We wtorek do informacji przekazanych przez miejskich urzędników odniosła się firma Trakcja, która w przesłanym oświadczeniu stwierdza, że „nie zgadza się w całości z próbą naliczenia przez Zarząd Dróg Miasta Krakowa kary umownej”.

– Trakcja potwierdza, iż wszystkie roboty budowlano-montażowe zostały wykonane przed terminem umownym, projekt został przejęty przez zamawiającego przed terminem umownym i jest użytkowany bezusterkowo od września 2020. Opóźnienie w spływie mapy geodezyjnej z Ośrodka Kartograficznego, spowodowane najprawdopodobniej przyczynami covid-owymi nie było zależne od naszej spółki, nie jest elementem robót i nie może być podstawa do próby naliczenia jakichkolwiek kar, a zwłaszcza kar w gigantycznej kwocie 28 mln zł – czytamy w oświadczeniu.

Trakcja: Miasto może utracić unijne dofinansowanie

Rzecznik prasowy firmy Trakcja pisze dalej, że w ocenie zarządu spółki „dalsze próby eskalacji konfliktu i próby wstrzymywania wymagalnych należności z faktur” mogą zakończyć się utratą przez Miasto Kraków unijnego dofinansowania. Przypomina, że firma dalej nalicza ustawowe odsetki za opóźnioną płatność.

– W związku z pojawieniem się nieprawdziwych informacji, dotyczących rzekomych podstaw nałożenia na Trakcję, bezpodstawnych kar umownych, zarząd podejmuje zdecydowane kroki prawne, celem ochrony interesów przedsiębiorstwa i akcjonariuszy, a także dobrego imienia spółki. Jednocześnie zarząd Trakcji jest wciąż otwarty na konstruktywny dialog z Zarządem Dróg Miejskich Krakowa oraz z miastem Kraków w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji – podkreśla przedstawiciel spółki.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus