Zakaz wjazdu, skasowanie drogi z Google Maps. Radny chce ograniczeń w ruchu przez osiedle

Wiadukt nad A4 prowadzący do Podgórek Tynieckich fot. Sebastian Dudek
Korkująca się autostrada w rejonie Skotnik i Tyńca często prowadzi do korzystania z objazdów. Jednym z nich jest droga prowadząca przez las w Podgórkach Tynieckich i dalej przez tynieckie osiedle, by móc dostać się na drogę prowadzącą do Skawiny czy centrum Krakowa. Nie wszystkim się to podoba.

Z postulatem ograniczenia wjazdu pojazdów do 3,5 t, a nawet całkowitego zakazu wjazdu na osiedlowe ulice samochodów, które nie należą do mieszkańców, wystąpił radny Marek Sobieraj. To nie jedyny pomysł. Radny chciałby również, by ta droga została wycofana z… Google Maps i nie była proponowana jako objazd w czasie największych zatorów.

Sobieraj argumentuje taki wniosek nadmiernym ruchem, troską o stan lokalnej infrastruktury drogowej czy kwestiami zanieczyszczania lasu, przez który przebiega ulica.

Urzędnicy przypominają, że znak zakazu ograniczający wjazd pojazdów do 3,5 t jest ustawiony na wjeździe na ul. Obrony Tyńca, od ul. Bolesława Śmiałego i na ul. Kozienieckiej od ul. Skotnickiej. Według magistratu znaki spełniają swoją funkcję.

Jeśli natomiast chodzi o samą ulice Obrony Tyńca, w którą przechodzi droga przez las, to Urząd Miasta przypomina, iż jest to droga publiczna, więc i każdy może z niej korzystać. Można byłoby ograniczyć wjazd na nią, ale w uzasadnionych przypadkach.

Zgodnie z prawem, musiałoby zostać bezpośrednio zagrożone bezpieczeństwo osób lub mienia. – Ustawa o drogach publicznych w art. 4 pkt. 38 jako szczególnie zagrożonych uczestników ruchu drogowego uznaje niezmotoryzowanych uczestników ruchu drogowego, w szczególności pieszych i rowerzystów, a także motocyklistów oraz osoby niepełnosprawne lub osoby o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej – przypomina Prezydent Miasta Krakowa.

W tym przypadku, ograniczenie czy wyłączenie z możliwości korzystania z tej trasy nie jest możliwe.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Dębniki
comments powered by Disqus