Alejka przy Błoniach z nową nawierzchnią [ZDJĘCIA]

O pół roku później, niż w pierwotnych planach, gotowa będzie alejka przy Błoniach, pomiędzy ul. Piastowską a al. Focha. Na fragment od strony al. Focha wciąż będą mogły wjeżdżać samochody.

Chodzi o alejkę przebiegającą wzdłuż Rudawy, pomiędzy ulicami Piastowską i Focha. Potrzebę jej poszerzenia od dawna zgłaszali mieszkańcy uprawiający sporty przy Błoniach. Ścieżka była wąska i w ciepłe dni trudno było z niej swobodnie korzystać z powodu dużego ruchu.

Pierwotnie prace miały się zakończyć pod koniec ubiegłego roku. W trakcie inwestycji okazało się, że trzeba było zmienić planowane wcześniej parametry, by osiągnąć zakładaną nośność. To wymagało zmian w projekcie, co z kolei wiązało się z uzgodnieniami z Wodami Polskimi i konserwatorem zabytków. Na czas załatwiania formalności roboty zostały wstrzymane.

Teraz ponownie idą pełną parą. Obecnie trwa układanie nowej asfaltowej nawierzchni. – Wykonawca zapowiedział, że do końca maja skończy asfaltować ten teren. Pozostanie jeszcze montaż małej architektury, czyli ławek i koszy na śmieci. Oświetlenie zostało przełożone już wcześniej – mówi Jarosław Tabor, zastępca dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej.

Prace potrwają mniej więcej do połowy czerwca. Potem zostaje jeszcze przeprowadzenie odbiorów i nowy trakt będzie można udostępnić mieszkańcom.

Wjazd bez przeszkód

Dla części użytkowników zakończenie prac może przynieść rozczarowanie. – Pamiętam, że mieszkańcy skarżyli się na samochody, które dojeżdżały do restauracji Pino Garden i do Juvenii mimo że był tam zakaz ruchu dla samochodów bez identyfikatora – pisze Czytelnik w mailu przesłanym do redakcji.

– Władze miasta obiecywały że w czasie remontu będą zainstalowane "chowane słupki" które będą uniemożliwiały wjazd dla pojazdów nieuprawnionych. Z tego co zaobserwowałem, to nic takiego nie będzie a samochody będą wjeżdżały bez przeszkód – stwierdza. W jego ocenie ustawienie znaków nic nie da, podobnie jak miało to miejsce wcześniej.

Dyrektor Tabor tłumaczy, że choć wersja ze słupkami była rozważana, została ostatecznie odrzucona. – Jest tam zbyt wiele podmiotów, którym trzeba byłoby umożliwić wjazd, dlatego organizacja ruchu będzie wyznaczona znakami i malowaniem – mówi. Zapowiada, że na newralgicznym odcinku od strony al. Focha ruch samochodowy będzie oddzielony w taki sposób, by nie utrudniać życia pieszym, rowerzystom czy rolkarzom.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Zwierzyniec
comments powered by Disqus