Lepsza praca w budżetówce – prawda czy mit? Aplikuj.pl sprawdza

fot. Materiały prasowe

Ludzie od dawna spierają się o to czy lepiej pracować w budżetówce, czy też w sektorze prywatnym. Prawda oczywiście leży po środku, a każda z dróg zawodowych ma swoje zalety oraz wady. Gdzie lepiej pracować i czym się różnią obie drogi zawodowe? Portal Aplikuj.pl podpowiada.

Czym jest budżetówka?

Zacznijmy od tego, że mianem budżetówki określa się podmioty w całości lub w większości należącej do Skarbu Państwa, państwowych osób prawnych bądź jednostek samorządowych. Oznacza to m.in. urzędy, które najczęściej są przytaczane w odniesieniu do budżetówki. Trzeba jednak pamiętać, że do sektora publicznego zaliczamy także szereg innych zawodów, jak służby mundurowe, domy dziecka, placówki oświatowe czy domy pomocy społecznej. Wiążą się z tym często bardziej obostrzone rekrutacje: w licznych stanowiskach pracy dla podmiotów państwowych trzeba mieć tzw. czystą kartę. Często niedopuszczalne jest zatrudnienie osoby notowanej, mniejsza przychylność może też spotkać osoby, które zostały wcześniej zwolnione z pracy dyscyplinarnie (więcej o tym w artykule: Zwolnienie dyscyplinarne a poszukiwanie pracy).

Największe zalety pracy w sektorze publicznym

Zwolennicy pracy w budżetówce, zanim przejdą do delikatnej kwestii zarobków, zwracają uwagę na inne zalety. Głównie możemy usłyszeć o stabilności zatrudnienia oraz wynagrodzenia. To faktycznie ważne cechy pracy w sektorze publicznym. W urzędach czy szkołach możemy zaobserwować bardzo niską rotację pracowników. Taka stabilność jest niezwykle cenna, szczególnie dla pracowników powyżej 50 roku życia, którzy mogą mieć trudności ze znalezieniem nowej, atrakcyjnej posady.

Nie bez znaczenia jest także wspomniana stabilność wynagrodzeń. Chodzi tu jednak nie tyle o wysokość pensji, ile o terminowość wypłat. W budżetówce niemal zawsze możemy liczyć na terminowe wypłacenie wynagrodzeń. Wydaje się, że powinno to być normą, niestety kwestia wypłat o czasie wciąż jest jednym z mankamentów pracy w sektorze prywatnym, gdzie problemy z płynnością finansową nie są czymś rzadkim.

Na koniec warto wspomnieć o licznych dodatkach i przywilejach pracowników sektora publicznego. To od nich w dużej mierze zależy wynagrodzenie.

Wynagrodzenie w budżetówce

Wynagrodzenia w sektorze publicznym nie opierają się o samą podstawę. Pracownicy administracji publicznej mogą liczyć m.in. na dodatek stażowy, funkcyjny, nagrodę jubileuszową czy jednorazowe odprawy za przejście na rentę bądź emeryturę. Kusząca dla wielu jest też tak zwana „trzynastka”, czyli dodatkowe wynagrodzenie roczne wypłacane pracownikom zatrudnionym na podstawie stosunku pracy. Warto też wspomnieć o nagrodach za osiągnięcia w pracy. Zatrudniony w placówce państwowej wieloletni i ceniony pracownik urzędu może liczyć na pewne profity w ramach nagrody jubileuszowej. Szczegółowo o tym, ile wynosi taka nagroda w zależności od przepracowanego okresu, przeczytasz w osobnym artykule: Praca w budżetówce – czy to się opłaca?

Od 2020 roku zostaną wprowadzone pozytywne zmiany w przyznawaniu dodatku stażowego. Do tej pory był on wliczany do podstawy wynagrodzenia przez, co doświadczony pracownik urzędu mógł zarabiać mniej niż osoba zatrudniona niedawno. Od przyszłego roku dodatek będzie doliczany do wynagrodzenia. Oznacza to, że najpierw zostanie wypłacone wynagrodzenie, a następnie będzie doliczona odpowiednia kwota za staż pracy. To w połączeniu ze wzrostem płacy minimalnej do 2450 zł przyniesie wzrost wypłat pracowników budżetówki. Przypomnijmy, że dodatek stażowy występuje głównie w sektorze publicznym.

Wynagrodzenie urzędników nie ma wiele wspólnego z jakością wykonywanej pracy. Części osób taki stan rzeczy może odpowiadać, jednak ambitni pracownicy widza w tym poważną wadę takiego systemu premiowego.

Wady pracy w budżetówce

Stabilność zatrudnienia i wypłat nie jest dla każdego wystarczającą zaletą. Zacznijmy od ambicji przekładającej się na rozwój kariery. Praca w administracji państwowej wiąże się z awansami uzależnionymi najczęściej od stażu pracy. Urzędnik z czasem awansuje na kolejne wyższe stanowiska w obrębie swojej placówki. Niestety w pewnym momencie dochodzimy do momentu, gdy brakuje wolnych wakatów na wyższych stanowiskach. Oznacza to wieloletnie oczekiwanie na możliwość awansu. Tutaj znacznie lepiej wygląda sektor prywatny. Pracownik ambitny, pokazujący swoją wartość może nie tylko awansować wewnątrz firmy, ale często będzie łakomym kąskiem dla innego pracodawcy oferującego wyższe wynagrodzenie. Nabywając nowe umiejętności można też łatwo zmieniać branżę.

Zarobki w budżetówce w porównaniu do firm prywatnych też budzą wiele emocji. Mediana wynagrodzeń w administracji państwowej według ostatnich badań wynosi około 3,5 tys. zł brutto. W przypadku stanowisk dyrektorskich kwoty sięgają przeszło 6 tysięcy złotych. Mogłoby się to wydawać dobrymi pensjami, ale w sektorze prywatnym podobne stanowiska są opłacane na poziomie 10-15 tys. zł brutto. W efekcie pracownicy sektora prywatnego mogą liczyć na więcej pieniędzy i bardziej satysfakcjonujący rozwój kariery. Trzeba jednak zaznaczyć, że pracując dla firmy prywatnej najprawdopodobniej będzie się trzeba mocniej napracować, aby uzyskać wypłaty równe bądź wyższe tym z wynagrodzeń w administracji państwowej.

Kolejną wadą zarobków w budżetówce jest ich stała płaszczyzna. Wiele stanowisk jest opłacanych tak samo bez względu na lokalizację podmiotu państwowego, w którym jest wykonywana praca. Oznacza to, że pracownicy budżetówki w mniejszych miastach zarobią tyle co w dużych metropoliach pokroju Krakowa. Jednak na życie będą wydawali mniej niż w dużym mieście. Sektor prywatny dostosowuje coraz częściej wynagrodzenia do lokalizacji, co daje większą satysfakcję z uzyskanego dochodu.

Czy więc warto pracować w budżetówce?

Na to pytanie musicie sobie odpowiedzieć sami. Z pewnością stabilność zatrudnienia, terminowość wynagrodzeń oraz jasno określona ścieżka zawodowa są kuszące. Z drugiej zaś strony w sektorze prywatnym macie większe możliwości rozwoju oraz po udowodnieniu swojej wartości szansę na znacznie wyższe zarobki.

Jeżeli mamy coś doradzić to z pewnością praca w administracji publicznej pozwoli Wam zdobyć pewne umiejętności. Znajomość funkcjonowania urzędów od środka może sprawić, że później będziecie bardziej cennymi pracownikami sektora prywatnego. Warto więc rozpocząć pracę w urzędzie i z czasem pomyśleć o rozwoju kariery w firmach prywatnych.

Zapoznaj się z innymi ciekawymi artykułami z tej serii:

Drobiazgowy, uparty, gadatliwy – o jakich słabych stronach mówić podczas rekrutacji?

Co z nowelizacją kodeksu pracy? Aplikuj.pl sprawdza planowane zmiany

10 miesięcy obowiązkowych zwolnień lekarskich. Jak przyjął się nowy system?

Zawód: kurator. Nie dla każdego

L4 od psychiatry – delikatny temat i masowe nadużycia

Życiorys, CV, podanie o pracę – czy wiesz, czym się różnią dokumenty aplikacyjne?

- 5 niezwykłych zawodów z przyszłości – czy już o nich słyszałeś?

comments powered by Disqus