Miasto planuje z ministerstwem wyścigi konne na Błoniach. Na początek trzy weekendy

fot. pixabay.com

W pierwszych dniach czerwca przyszłego roku na krakowskich Błoniach mają się odbyć wyścigi konne. To początek o wiele większego zamierzenia, które w Krakowie wyobraża sobie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

List intencyjny w tej sprawie został podpisany w czwartek w urzędzie miasta. Prezydent Jacek Majchrowski zwrócił uwagę, że w Krakowie są organizowane różne konne imprezy, które spotykają się z dużym zainteresowaniem. – Doszliśmy do wniosku, że w związku z ogólnopolskim programem dotyczącym rozwoju hodowli koni dobrze byłoby rozszerzyć te działania o zorganizowanie prawdziwych wyścigów konnych. To oczywiście nie będzie na początku jak Służewiec, ale idzie to wszystko w tym kierunku – mówił.

Polska miłość do koni

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski rozwinął tę wizję, przedstawiając ją jako istotną nie tylko dla Krakowa, ale dla całej południowej Polski. – Na południu Polski jest wielu pasjonatów koni, jest wielu hodowców. Myślę, że będzie ich z każdym rokiem coraz więcej. Dlatego jest potrzebne podjęcie jeszcze w jednym miejscu Polski działań, które mają pomóc w organizowaniu profesjonalnych wyścigów konnych – tłumaczył. Takie wyścigi regulowane są konkretnymi przepisami dotyczącymi sędziowania oraz zabezpieczenia jeźdźców, koni i widowni.

Założenie jest takie, by docelowo w Krakowie powstało profesjonalne centrum wyścigów konnych. – Może w przyszłości przerodzi się to w bardzo profesjonalny hipodrom, bardzo bym się z tego powodu cieszył. Obudowany szkółkami jeździeckimi, różnymi wydarzeniami związanymi z końmi – mówił minister.

To, czy gdzieś w Krakowie znalazłoby się miejsce na stacjonarny, całoroczny tor wyścigów, jest kwestią dalszej przyszłości. Na początek mają być organizowane po prostu wyścigi konne na Błoniach. Zadaniem miasta jest udostępnienie terenu i promocja wydarzenia, ale organizacja całości będzie po stronie rządowej, w ramach programu rozwoju hodowli koni w Polsce. Formalnie odpowiedzialność, w tym finansową, bierze na siebie gospodarstwo Skarbu Państwa, które w swoim zarządzie ma również stadninę – Małopolska Hodowla Roślin.

Trawa odrośnie

A co z Błoniami? Organizatorzy nie wydawali się szczególnie zaniepokojeni ich stanem. – Jeśli na tych waszych cudownych Błoniach byłaby potrzeba rekultywacja traw, to któż to ma zrobić, jak nie spółka, która zajmuje się hodowlą roślin? Błonia nie tylko nie ucierpią, ale mogą w perspektywie lat zyskać – stwierdził minister. – Błonia będą funkcjonować tak jak funkcjonują, a na czas wyścigów część będzie wycięta po to, aby wyścigi mogły się odbyć. Później zostaną zrekultywowane. Nie będzie żadnych stałych elementów – zapewnił prezydent.

Pierwsze zawody miałyby się odbyć z okazji Dni Krakowa, 5–6 czerwca. Kolejne takie imprezy odbyłyby się w lipcu i sierpniu.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Zwierzyniec
comments powered by Disqus